Bez kategorii

Wizerunek Polaka w świecie

Mówią, że na wizerunek Narodu w świecie wpływają dwie rzeczy: jego przeszłość i jego politycy.
Historii Naród Polski nie musi się wstydzić. Mamy piękną historię i nie jest to pusty slogan. Wielu naszych przywódców, którzy przewinęli się przez wieki to ludzie o wielkiej , charyżmie, ludzie, którzy wiedzieli, co to honor i dobro państwa, ludzie, o których w świecie się mówi do dzisiaj. Mieliśmy też piękne wydarzenia, o których i dzisiaj miło się pamięta. W czasach zaborów nasz naród dzielnie walczył o niepodległość. Wiedział, co to Patriotyzm przez duże “P”. Rozumiał pojęcie Honor i szanował walki o wolność innych narodów. Niejednokrotnie walczył o wolność naszą i waszą. Zwykły człowiek był dumny ze słowa ‘Polska”, choć państwa nie było na mapie.
A politycy!
Na dzisiejszy wizerunek polskiego polityka pracowaliśmy od 1945r. Jakim poważaniem cieszyli się politycy za Komuny najlepiej zaświadczy cytat z ” Popiołu i diamentu” Jerzego Andrzejewskiego.
Młody przedstawiciel przedwojennej arystokracji powiedział:
– Zostałem szoferem premiera.
Na to hrabina:
– A nie lepiej było wyemigrować za granicę?
Młodzieniec:
– Lepiej. Ale tam też mógłbym być tylko szoferem. Nic innego nie umiem.
Hrabina nabrała duży haust powietrza i powiedziała filozoficznie:
– Prawda, ale lepiej wozić w Anglii ciecia niż u nas premiera Osóbkę Morawskiego.
Tak mniej więcej było przez okres całej Komuny. Na czele państwa stali ludzie z awansu społecznego, którzy o dyplomatycznej etykiecie  wiedzieli tyle, co słoń o walcu. W wolnej Polsce nic się nie zmieniło. Do dzisiaj za to płacimy.
Pierwszym Prezydentem wolnej Polski był Lech Wałęsa. był człowiekiem prostym, nieobytym. Potrafił mieć powiedzenia typu: ” Królowa Angielska dała mi tak wielkie łóżko, że musiałem w nim Danki szukać” lub ” Warsztat wyniosłem na strych i nie będę więcej dzieci robić”. Miał jednak liczne zasługi i za te zasługi jest do dzisiaj szanowany w świecie. Gdy jego żona pojechała odbierać Nagrodę Nobla / Wałęsa był wtedy internowany/ była tak przygotowana i ubrana, że cały światowy high life aż pootwierał usta z szacunku i ze żdziwienia.
Następnym Prezydentem był Aleksander Kwaśniewski. On miał to, co niektórzy nazywają inteligencją wrodzoną. Znał języki. Był obyty w świecie. Znał protokół dyplomatyczny i umiał rozmawiać z przedstawicielami innych państw. Choć nie miał zasług w walce z komunizmem / Amerykanie wiedzą, że miał, my mniej/, był przez polityków innych państw szanowany. Chętnie z nim rozmawiano.
Dzisiejszy prezydent ma wszystkie predyspozycje, by zasłużyć na szacunek. Wychowany za Komuny, najlepszym okresie dla rozwoju wartości wyższych, wie, co to jest patriotyzm i pragnie wcielać go w życie. Rozumie dobro Polski i działa w jego imię. Był jednak nikim i jest człowiekiem znikąd i to się na nim mści. Nie ma poważania wśród obcych polityków, nie umie z nimi rozmawiać i rzadko wyjeżdża z kraju. Gdy już się odezwie, to jest to pożywka dla dowcipu wszelkich brukowców w świecie. Być może jest zbyt nieśmiały, by być Głową Państwa?
A co z samym narodem?
Wizerunek naszego społeczeństwa też tkwi korzeniami w czasach zamierzchłej Komuny. Wtedy ludzie byli biedni, mało zarabiali, nie mogli wyjeżdżać za granicę, a żyć chcieli. Gdy im się zdarzyło wyjechać za granicę/ najczęściej do Demoludów, ale nie tylko/, starali się zarobić na czym się da. Handlowali. Namolnie szukali kupców i wciskali im towar. Niejednokrotnie mieli scysje z miejscową policją i celnikami. W tamtych czasach krążył nawet dowcip: ” Dwie są rzeczy niezwyciężone: Armia Czerwona i polski turysta” – jak rzekł radziecki celnik.
Ponadto w świecie Polak urobił sobie opinię, że dowartościowuje się nie przez podwyższanie swoich umiejętności, ale przez poniżanie innych narodów. Mówi, że ten jest żabojad, ten pepik, ten hans, a ten jankes. My zaś jesteśmy panami świata. Nic więc dziwnego, że z zewnątrz wygląda to tragicznie.
W dzisiejszych czasach, kiedy weszliśmy do Uni, gdy Europa zaczyna się stawać jedną wielką rodziną, gdy państwa otworzyły się dla Polski i pozwalają Polakom legalnie w nich pracować. Polak wyjeżdża z kraju, obserwuje i uczy się. Wizerunek Polskiego Narodu w świecie się zmienia. Stajemy się obywatelami Świata. I dobrze! Bo naród, który ma tak piękną tradycję i Wielką Historię w pełni sobie na to zasłużył. Powoli zaczynamy odzyskiwać poważanie i należne nam miejsce w świecie. Myślę, że nadejdą czasy, kiedy ” Polak” będzie się pisało przez duże “P”.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s