Bez kategorii

” Nie wszystek umarłem…”

Święto Bożego Ciała zwane dokładniej Świętem Ciała i Krwi Pańskiej jest to katolicka uroczystość  liturgiczna ku czci Najświętszego Sakramentu. Jest to święto prawie tak stare jak chrześcijaństwo w Europie. Jego natchnieniem były widzenia Błogosławionej Julianny z Cornillon. Jak widać więc święto wywodzi się z Francji. W 1246r. Biskup Robert ustanowił to święto dla diecezji Liege, a papież Urban IV wydał Bullę Transiturus i objął tym świetem cały Kościół.
Równie wcześnie, bo już w 1320r. Krakowski Biskup Nankier spopularyzował to swięto na Ziemiach Polskich.
Święto Bożego Ciała jest Świętem ruchomym obchodzonym zawsze w czwartek, sześćdziesiąt dni po Wielkanocy. Zarówno w innych katolickich krajach jak i w Polsce zawsze było i jest obchodzone bardzo uroczyście. Organizowane są procesje. Dzieci sypią kwiaty, a niesienie baldachimu nad Najświętszym Sakramentem jest wielkim wyróżnieniem, z którego korzystali i korzystają najwybitniejsi obywatele danego miasta.
Jak to było w Polsce za Komuny?
Różnie. Trzeba jedynie dodać, że Komuna nigdy nie zabraniała obchodów Bożego Ciała. Zawsze to święto było dniem wolnym od pracy, przynajmniej w Polsce. Różnica poglądów między władzą a Kościołem dotyczyła miejsc, gdzie mają odbywać się Procesje. W czasach stalinowskich chodziły one dookoła Kościoła. Ludzi jednak zawsze było dużo.
Opiszę jedną procesję w jednym mieście, ale jakże znamienną dla tamtych czasów.
To miasto już… nie istnieje!
Był rok 1956 . Boże Ciało wypadło jak zwykle w czwartek, data ta sama co w obecnym roku. Procesja miała być szumna. Wyległo całe miasto. Miasto piękne, zabytkowe z tradycją. Miasto, które było wpisane na listę dzieł sztuki UNESCO!
Nikt w ten piękny dzień o siedemnastej nie wiedział, co im… zgotowała ” władza”.
Procesja się szybko skończyła. Wkroczyły czołgi. Padły ofiary. Powstały Pożary. Miasto przestało istnieć.
Wkrótce zmieniono nazwę miasta. Zrównano z ziemią resztki ruin, które pozostały po Święcie Bożego Ciała. Tamte czasy poszły w zapomnienie. Dzisiaj nie uświadczysz książki w Języku Polskim sprzed 1956r. opisującej to miasto. Wszystkie poszły na przemiał. Miasto zostało wrzucone w niebyt historii.
A co ze Świętem Bożego Ciała?
Póżniejsze święta nie były drastyczne. Władze komunistyczne zgodziły się na przemarsz procesji ulicami. Starały się jednak ośmieszyć Katolickie Święto.
Ja pamiętam święta Bożego Ciała z lat siedemdziesiątych. W tamtych czasach, gdy normalnie piwa nigdzie nie można było uświadczyć, w Boże Ciało organizowano festyny i piwo …lało się strumieniami. Dodam jeszcze, że 1 Maja był obchodzony z wielką pompą i nie uświadczyło się żadnej festynowej budy.
Nadeszła III Rzeczpospolita. Święto Bożego Ciała odzyskało swoją należytą rangę. Ale czy naprawdę? Organizowane są procesje, władze biją się o prestisz trzymania penetronu nad proboszczem, dziewczynki w komunijnych sukienkach sypią kwiaty, wierni przy stacjach ” klepią ” pacierze. Czy jest to jednak prawdziwe Święto Wiary? Czy ludzie rozumieją to święto?
Nawet ksiądz na religii ma ważniejsze sprawy niż powiedzenie dzieciom, skąd wywodzi się Boże Ciało. W internecie wiadomości o historii tego święta i to wybiórcze znalazłam dopiero w google/ stronie zagranicznej/.
Tymczasem w Pewnym mieście dokonywano gruntownych remontów ulic i odkryto średniowieczne fundamenty. Prawda wróciła. Historia dała o sobie znać.
Nie wszystek umarłem…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s