Bez kategorii

Matka…jest tylko JEDNA!

Dzień Matki nie wywodzi się … ze Związku Radzieckiego!

Imię ” Matka” od zarania dziejów było czczone i uważane za święte. W Starożytnej Grzecji jako matki otaczano wielką czcią boginie Reę i Demeter. Żydzi czcili Pramatkę Ewę. Póżniej też matki były Święte. Do nich należały te najsławniejsze:Święta Maria i Maria Magdalena. Do dzisiaj istnieją Świete Obrazy, które opiewają te dwie Madonny. Marię Magdalenę w historii zwykło się dla odróżnienia nazywać Czarną Madonną. Pierwsi chrześcijanie przedstawiali ją jako czarną, gdyż w ten sposób, uważali naiwnie, chcieli ją chronić. Po ukrzyżowaniu Chrystusa jego rodzinie groziły prześladowania.

Czczono każdą matkę. Nie każda zapisała się w historii wielkimi zgłoskami, ale każda była święta dla swojego dziecka.

Święto Matki obchodzono najwcześniej w Anglii. Już w XVII wieku czwartą niedzielę Wielkiego Postu uznano za dzień wolny od pracy i czczono jako tak zwaną Niedzielę u Matki. Polegała ona na tym, że dorosłe dzieci wracały do domu i przynosiły Matce fiołki.

W 1958r. w Stanach zjednoczonych po raz pierwszy nauczycielka Anna Reeves ogłosiła Dzień Matczynej Pracy. W 1905r. Anna Jarvis wywalczyła ustanowienie Dnia Matki, a w 1914r. starania Amerykańskich matek uhonorował Kongres ustanawiając ten dzień Świętem Narodowym.

W Polsce po raz pierwszy Dzień Matki obchodzono w 1923r. w Krakowie. Od tej pory mimo różnych historycznych zawirowań obchodzi się Święto matki co roku, a …powinno codziennie.

Komuna!

W Polsce Dzień Matki jest zawsze uroczysty. Świętuje go się zarówno w przedszkolach jak i w szkołach. Matki przychodzą na akademie i z łezką w oku słuchają, jak ich pociechy deklamują wierszyki i śpiewają piosenki.

Ja pamiętam Dzień Matki w przedszkolu. Było to za Gomólki. Na zabawie, na której obecne były matki z dziećmi, dzieci miały zaśpiewać piosenkę. W nagrodę dostawały cukierki. Ja, która za cukierka bym się dała pokroić zgłosiłam się pierwsza. Moja matka czerwona na twarzy ze wstydu zatykała sobie uszy. ja jednak piosenkę zaśpiewałam i szczęśliwa wróciłam z cukierkiem.

W czasach Gierka byłam w podstawówce. Organizowaliśmy wtedy klasowe akademie na Dzień Matki. Pamiętam w siódmej klasie przygotowaliśmy jako występ dialog z ” Zemsty” Aleksandra Fredry. Sztuka nie bardzo się udała.

Dyndalski się jąkał, Cześnikowi odpadały wąsy,a Papkin zamiatał szablą ziemię. To jednak obecne matki były niezwykle wzruszone. Do dzisiaj niejedna płacze, gdy sobie przypomni.

Matkę jako symbol Narodu doceniła także władza. Całe społeczeństwo zbierało pieniądze na budowę pomnika Centrum Zdrowia Matki Polki. Dzisiaj już nikt zdrowiem Matki Polki się nie przejmuje. Kobiety padają jak muchy na raka szyjki macicy i raka piersi, bo nie ma badań profilaktycznych. Kobiety te sprawy bagatelizują lub są nieuświadomione, a organizowane od czasu do czasu spektakularne akcje wykonywania mammografii czy cytologii to pryszcz. Szpital w Łodzi też już wszystkim wisi. Bankrutuje. I tylko znalazł się ktoś, kto czeka na prywatyzację szpitali. Oczekuje na plajtę ” POMNIKA”, by móc go kupić za bezcen i urządzić tam…centrum wykonywania skrobanek.

Kto dał pieniądze na ten szpital? Pytam się.

Dzień Matki już Jutro!

Dzieci pamiętają o Święcie rodzicielki. W przedszkolach i szkołach znowu będą akademie. Dorosłe dzieci będą wracać do matek i przynosić im prezenty. Im droższe tym lepsze!

Bo matka jest tylko jedna!

O matce trzeba pamiętać. Ona nas urodziła w bólu, ona nas wychowała. Choć to nie zawsze jej wychodziło, to jednak się starała. Chociaż ciężko jej szło rozpuszczanie mleka w proszku dla niemowlaka, męczyła się, nie jednokrotnie miała łzy w oczach przy tej czynności, to jednak i tej ” matce” należy się szacunek. Matka jest tylko jedna!

To prawda stara jak świat!

W tym przypadku nie chodzi wcale o stare przysłowie.

” Jaś wraca ze szkoły. W domy bajzel. Na jego łóżku leży rozwalony jakiś facet. Matka w brudnej halce krzyczy do Jasia:

-Jasiek! Przynieś butelkę wódki! Pod oknem muszą być jeszcze dwie!

Jaś szuka i szuka. W końcu krzyczy”

– Matka!…Jest tylko jedna!”

Okażmy więc jutro każdej matce trochę szacunku. Przynieśmy jej bukiecik piwonii. Niech przynajmniej raz w roku będzie szczęsliwa! Zasłużyła sobie na to. Wyciągnięcie do każdej matki ręki z bukietem kwiatów, to gest miły Bogu.

Nie żałujmy go więc! NIC NIE KOSZTUJE! Dużo zaś daje!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s