Bez kategorii

Spadkobierczynie Florance Nithingale

Pielęgniarstwo to piękny zawód dla kobiety. Wymaga od niej bezgranicznej miłości i oddania drugiemu człowiekowi, poświęcenia i … siły, zarówno moralnej jak i fizycznej.

Trochę historii

Prekursorką współczesnego pielęgniarstwa była wywodząca się z biednej rodziny Angielka Florance Nithingale. Żyła w XIX wieku. Zaczęła od zakładania szpitali w Indiach w czasie tamtejszej wojny dla rannych. Póżniej wróciła do Anglii i w niej kontynuowała swoje dzieło. Florance Nithingale była niezwykle oddana swoim pacjentom. Za swoją pracę nie brała w ogóle wynagrodzenia. Prawdopodobnie gdyby nie była ewangeliczką to zostałaby Świętą. W dzisiejszych czasach jej dzieło kontynuowane jest na całym świecie. Pielęgniarki zarówno świeckie jak i zakonnice wyjeżdżają na misje do krajów Trzeciego Świata by tam pracować wśród najbiedniejszych chorych. Pięknym przykładem poświęcenia się zawodowi pielęgniarskiemu była Matka Teresa z Kalkuty.

Polska

W naszym kraju kształcenie zawodowe kobiet szło dwutorowo. Zdolniejsze szły do Liceum Ogólnokształcącego i na studia, pozostałe do Liceum Pielęgniarskiego i zasilały biały personel w szpitalach. Komuna zawód pielęgniarski przewróciła do góry nogami. Wprowadziła tzw. ” wąską specjalizację w zawodzie pielęgniarskim. Pokutuje ona do dzisiaj. Utrwaliło się w mentalności pielęgniarek, że są one asystentkami lekarza przy operacji. Ewentualnie może zrobić zastrzyk, założyć kroplówkę. Spróbowałby zaś ktoś ją poprosić, by podała kaczkę lub umyła chorego. Powie, że jest … nie od tego.

Do tego w biednych państwowych szpitalach, gdzie na wszystko brakuje żle opłacane pielęgniarki siedzą sobie w swoich dyżurkach, dzwonek z sali pacjenta może czasem dzwonić pół nocy, żadna się nie ruszy, jeżeli nie włoży jej się do kieszeni fartucha odpowiedniego… dopalacza. Za komuny siostry były mniej wybredne. Zadowalały się czekoladkami. Dziś liczy się tylko odpowiednio gruba koperta.

Moja znajoma miała operację. Chciała, by pielęgniarka się nią zajęła. Poszła do dyżurki i ofiarowała im kawę. Odmówiły. Powiedziały obrażone:

– My nie żebraczki!

W szpitalu tak się troskliwie zajmowano moją znajomą, że teraz modli się do Boga o zdrowie, by nie trafić do szpitala.

Szpital … po reformie

III Rzeczpospolita zreformowała szkolnictwo. Zlikwidowała Licea Pielęgniarskie. Dziś, żeby zostać pielęgniarką wystarczy skończyć Ogólniak. Za moich czasów w Ogólniaku było przysposobienie obronne, a na studiach wojsko. W ramach tych zajęć uczono kobiety podstaw pielęgniarstwa. uczono jak bandażować rany, robić zastrzyki, umyć chorego etc. Do dzisiaj przydają mi się te umiejętności. Obecnie tych zajęć już nie ma. Do zawodu pielęgniarskiego idą kobiety z przypadku. Trafia się od czasu pielęgniarka starej daty wychowana za Komuny. To już jednak coraz większa rzadkość. Osiągnęły wiek emerytalny. Młode zaś umieją tylko… krzyczeć pod Kancelarią premiera i walczyć o podwyżki.

Gdy komuś bliski trafi do szpitala, sam musi się nim zajmować. Musi mu zmienić pampersa, umyć go. Pielęgniarki się nie ruszą. Szpital jest oflagowany. Strajk! Służba zdrowia walczy o podwyżki i pielęgniarki odchodzą od łóżek chorych. Czy one kiedykolwiek były przy łóżkach chorych? Temat do dyskusji!

Kiedyś przyszło mi opiekować się chorym w ostatnim stadium syfilisu. Wszystko robiły cywilne ochotniczki, bo zawodowe pielęgniarki nie wytrzymywały. mdlały i… uciekały.

Pracuję jako wolontariuszka w szpitalu psychiatrycznym na oddziale zamkniętym. Przywożone tam są staruszki, które nie są tak chore psychicznie, że nie nadają się do życia. Są brudne, zawszawione i śmierdzą. Za nim się je zacznie leczyć trzeba je najpierw umyć, odwszawić . Gdy się do nich zbliżam, zbiera mi się na wymioty. Niejednokrotnie kończy się … katastrofą. Przemogę się jednak i zabieram się za ich” toaletę”.

Zawodowe pielęgniarki biorą za to pieniądze…

Reasumując pielęgniarstwo to piękny zawód i warto by, by się nim ktoś zajął. Do zawodu powinny iść kobiety mające do tego powołanie. Powinny być dobrze wykształcone i mieć odpowiednią motywację do pracy w postaci, niestety, należytego wynagrodzenia. Oczywiście podwyżki powinny dostać te , które na to zasłużą, a nie wszystkie. Taka więc podwyżka nie może być jałmużną na odczepnego.

Pielęgniarstwo to zawód wymagający szacunku. To nie, jak za Komuny, podziwianie sióstr w czystych białych fartuchach i czepkach z paskiem, które uśmiechnięte szły w pochodach pierszomajowych i wymachiwały szturmówkami. Tamte czasy już dawno minęły. Dziś pochód pierszomajowy to autentyczny protest przeciwko zakłamaniu…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s