Bez kategorii

Zapytasz dziecino: Co po Nas na dnie?

Rok 1978, czasy gierkowskie, lekcja historii. nauczycielka opowiada o pierwszej wojnie światowej i działaniach Polaków w kwestii odzyskania niepodległości. Mówi, jak Legiony Piłsudskiego weszły do Wilna.

– Litwini nie chcieli Polaków. – Opowiada. – Pozamykali się w domach, kiedy wojsko Piłsudskiego maszerowało ulicami.

Moja koleżanka podniosła rękę. Kiedy nauczycielka udzieliła jej głosu:

– Moja bacia opowiadała, że cała ludność Wilna wyległa na ulice i witała Legiony Polskie kwiatami. – Powiedziała.

Nauczycielka zła kazała jej usiąść.

– Ale to była tylko ludność polska, a ta w Wilnie stanowiła mniejszość!!! – Powiedziała do klasy. Koleżanka ” zarobiła” dwóję…

Za Komuny wpajano nam ” inną” historię!!!

Mimo to każde dziecko znało tę prawdziwą. Wiedziało, co to był Cud nad Wisłą, znało słowo Katyń. Ja prawdy o Katyniu dowiedziałam się w domu. Było to tylko raz, kiedy mi powiedzieli. Ludzie prawdy o Katyniu bali się mówić nawet po cichu w czterech ścianach swojego mieszkania. ” Smutni” czuwali…

Po wydarzeniach w Radomiu i Ursusie Gierek odpuścił!

Pamiętam Wszystkich Świętych w 1978r.  Byłam wtedy w siódmej klasie. Ubraliśmy się 1 listpada w mundurki harcerskie i poszliśmy na cmentarz. Było to w Lubinie. Na naszych puszkach pisało: ” Ofiiara na Rodziny Katyńskie”. Ludzie z początku patrzyli na nas nieufnie. Kiedy jednak pierwsza osoba się ośmieliła i wrzuciła pieniądze do puszki, ośmielili się. Od tej pory wrzucano chętnie, ludzie się do nas uśmiechali. Zebraliśmy rekordową sumę pieniędzy, porównywalną z dzisiejszą akcją organizowaną przez Jurka Owsiaka.

Ale ” smutni” nie próżnowali…

Poszli do Komitetu Miejskiego, by sekretarz wydał im zgodę na rozpędzenie akcji…

Sekretarzem był wtedy ojciec mojej koleżanki, bardzo porządny i mądry człowiek, sekretarzem do spraw propagandy był mój wujek – Redaktor Naczelny lubińskiej gazety. Zebrało się plenum i ustaliło, że to…bardzo cenna inicjatywa oddolna. ” Smutni” dostali po nosie. Jednakże UB nie wybaczyła tego sekretarzom. Kiedy w Stanie Wojennym zawieszono wszystkie gazety, ” Nowej Miedzi” nie odwieszono. Mój wujek i Niechajowicz znależli się na liście SB przygotowywanej na…dzień 30 sierpnia 1982r. Co się wtedy wydarzyło w Lubinie, wszyscy wiedzą!!!

Lata osiemdziesiąte!!!

W latach osiemdziesiątych władza odpuściła. Jednym z postulatów strajków w Gdańsku i Szczecinie w sierpniu 1980r. było, by nauczać prawdziwej historii.

Mój Ogólniak w Lubinie dostosował się do tego. Jedną z pierwszych nauczycielek, która uczyła prawdy o Katyniu była p. Zagórska. Moja nauczycielka poświęciła dwie lekcje na naukę o Katyniu. Dodatkowo chodziłam do niej na prywatne lekcje, gdzie zdobywałam wiedzę o prawdziwej historii mojego miasta, skrzętnie ukrywanej od 1956r. , od kiedy to preparowano nową historię, obowiązującą oficjalnie do dzisiaj. Swoją wiedzę o moim mieście nabytą na ” tajnych kompletach” w mieszkaniu mojej historyczki dzieliłam się z mieszkańcami Lubina w nielegalnej gazetce, którą wydawałam od dnia 13 grudnia 1981r.

Nadeszła matura 1984r.!

Na giełdzie przedmaturalnej dużo się mówiło, że będzie temat o 40 rocznicy powstania PRL. I…uczniowie trafili. Ja kwestię omawiania powstania PKWN zaczęłam od porozumienia Premiera Sikorskiego ze Stalinem, odkrycia przez Niemców zbrodni katyńskiej i zerwania rozmów Rządu Londyńskiego ze Związkiem Radzieckim. Rozpisałam się przy tym bardzo i…poparłam działania Rządu Londyńskiego i gen. Andersa. Dostałam piątkę z historii.

Do dzisiaj uważam, że Niemcy odkryli Zbrodnię Katyńską dzięki działaniom wywiadu polskiego lub…nawet rosyjskiego.

Czego nauczyły nas czasy Komuny?

Kiedyś piosenkarz śpiewał:

” Co po nas na dnie?

Na pewno nie diament, o nie!”

Czy nie miał racji?

Dzisiaj kiedy mamy demokrację i wolność, po dwudziestu latach demokracji młodzież maturalna nie wie, co wydarzyło się w Katyniu, a ludzi którzy chcą pielęgnować tę tradycję, uważa za zgredów i ramoli.

Czy nie ma racji?

Pamięć o Katyniu politycy wykorzystują do walki politycznej.

Usta pełne frazesów, nagradza się orderami ludzi, którym się one nie należą.

A…prawdziwych bohaterów się gnoi.

Czy u nas przy głosie są agenci UB i ich potomkowie, którzy…w każdej sytuacji politycznej potrafią się ustawić po  właściwej stronie?

Lustracja – tak?

Pytasz się dzieciny: Co po nas na dnie?

Dziecina odpowiada: Na pewno nie diament, o nie!

I…zakłada nauczycielowi historii kubeł od śmieci na głowę…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s