Bez kategorii

Primum: non nocere!

” Primum: non nocere!” – Po pierwsze: nie szkodzić! – pierwsza zasada, jakiej uczą się na studiach przyszli lekarze. A może odnosi się ona i do innych zawodów? Np. do prawników? Prześledżmy sytuację palestry od końca Komuny do dnia dzisiejszego i odpowiedzmy sobie na pytanie, jak prawnik stosuje tę zasadę w życiu.

Okres życia sielsko- anielski…                                                                                     Studiowałam prawo w drugiej połowie lat osiemdziesiątych, była to jeszcze Komuna , ale już wiele się zmieniało. Byli też zapaleńcy, co inaczej niż do tej pory widzieli rolę palestry w kraju i chcieli ją reformować. Czy ich pomysły miały w tamtym czasie szansę na przebicie się?                                                                                  Po czwartym roku miałam praktykę zawodową w prokuraturze rejonowej. Trafiła mi się taka sprawa: Magister inżynier pracujący na państwowym stanowisku został zaproszony przez kolegę prywaciarza  na wódkę i oglądanie wideo. Kiedy kolega spity zasnął magister inżynier / jakież to było znamienne dla tamtych czasów!/ okradł go, zabrał magnetowid i kasety wideo i wyszedł z jego domu. Kolega zawiadomił prokuraturę o przestępstwie. Magister inżynier, kiedy sprawę przemyślał, przeszedł wstrząs moralny, zwrócił koledze skradzione rzeczy i przeprosił go. Te właśnie akta dostałam na praktyce w prokuraturze z poleceniem rozstrzygnięcia sprawy. Wydałam postanowienie o umorzeniu sprawy z powodu znikomego społecznego niebezpieczeństwa / jest taka instytucja w polskim kodeksie karnym/. i napisałam długie uzasadnienie. Szef prokuratury zaakceptował moją decyzję i…myślałam, że sprawa trafiła do realizacji. Bardzo się pomyliłam! Wezwał mnie do siebie mój patron i…kazał umorzyć postępowanie ze względu na nieznaczny stopień społecznego niebezpieczeństwa i napisać nowe uzasadnienie. Kiedy usłyszałam polecenie, moje oczy zrobiły się jak pięciozłotówki. Dalibóg nie wiedziałam, jaka jest różnica między znikomym a nieznacznym stopniem społecznego niebezpieczeństwa? No, ale byłam tylko zwykłym studentem, który dopiero liznął trochę prawa i nie mnie mówić staremu wyjadaczowi i obeznanemu z praktyką prokuratorowi, jakie jest prawo karne w Polsce.                                         Prokuratura komunistyczna była powszechnie krytykowana, a to za niedouczenie, a to za nazbyt gorliwe bronienie systemu, czyt. prześladowanie działaczy opozycji. Nic więc dziwnego, że pierwszą z reform systemu po wprowadzeniu demokracji była reforma wymiary sprawiedliwości. Premier Hanna Suchocka wprowadziła nieusuwalność sędziów, a w ślad za nimi prokuratorów ze stanowiska. Idea reformy była szczytna! Miała stanowić antidotum na praktyki z czasów Komuny, kiedy to zwalniano sędziów i prokuratorów ze względu na nieprawomyślność polityczną. Praktyka pokazała, że…reforma poszła w zgoła innym kierunku. Okazało się, że tępy prokurator może …awansować tylko w górę. I dziś mamy zupełnie liczny zastęp prokuratorów zupełnie głupich. Prokuratura dwadzieścia trzy lata po przemianach ustrojowych jest powszechnie krytykowana. A na prokuratora nie ma mocnych…                                                                            Jak jest z wykształceniem prokuratorów?                                                                    Egzamin na aplikację jest trudny. Egzamin prokuratorski jest bardzo ciężki. Laikowi może się zdawać, że weryfikacja do zawodu powinna kwalifikować tylko najzdolniejsze jednostki. A jednak jest zupełnie inaczej. Najzdolniejsze jednostki to …białe kruki, bryluje przeciętność. Co jest tego przyczyną?                                       Moja historia…                                                                                                               Po Komunie odziedziczyliśmy niemiły spadek: O naborze do zawodu prawniczego decydowały znajomości i koneksje rodzinne. Prokuratura nie była wyjątkiem. I tak jest do dzisiaj. Praca w prokuraturze była moim marzeniem już od czasów tej praktyki na studiach. Starałam się o przyjęcie kilka razy i dostałam się, ale z odwołania i na pozaetatową, bo etatowe były już zajęte przez ludzi, co…znacznie gorzej zdali egzamin ode mnie. Po raz pierwszy o przyjęcie na aplikację starałam się w 1991r. zaraz po studiach. Prokuratura w moim mieście była świeżo po reformie i roszadach personalnych, ponoć zwolniono prokuratorów, co w stanie wojennym byli nadgorliwi. Tylko…żdziwiło mnie, że stanowisko i wpływy zachował prokurator O. – znana w mieście kanalia z czasów Komuny i łapówkarz. Kiedy się wybierałam na rozmowę kwalifikacyjną do Prokuratury Wojewódzkiej wspomniałam, że moją konkurentką jest dziewczyna – kaleka, kulała na nogę z Prochówki. Tata odparł tajemniczo: Jak z Prochówki, to znaczy, że przyjęcie ma w kieszeni. Tajemnicą Poliszynela było, że…prokurator O. był z Prochówki. Mój ojciec zgadł; kulawa się dostała. W 1997r. spróbowałam znowu. Egzamin kwalifikacyjny składał się z części pisemnej i ustnej. W pisemnej było 100 pkt. w tym połowa to casusy, a reszta to teoria z kodeksu karnego i kpk. Na ustnym dowiedziałam się, że…najgorzej ze wszystkich napisałam test. Dostałam tylko 50 pkt. Na ustnym traktowano mnie bardzo niesympatycznie, a kiedy na pytanie: kto stosuje areszt tymczasowy? Odpowiedziałam, że sąd, szef prokuratury rejonowej powiedział: jest jeden przypadek, kiedy stosuje prokurator, jak pani odpowie, jest przyjęta. Ja…zrobiłam oczy jak pięciozłotówki i…zamilkłam, bo nie lubię się kopać z koniem. Kiedy wyszłam, złapała mnie pani prokurator – kuzynka mojej ciotki i powiedziała, żebym złożyła odwołanie, bo oni się pomylili. Posłuchałam jej. okazało się, że na teście miałam 98 pkt. i byłam druga wśród kandydatów. Przyjęli mnie na aplikację pozaetatową, a kuzynka mojej ciotki zapłaciła za nieprawomyślność. Zdegradowali ją do prokuratury rejonowej. Szef od jednego przypadku, kiedy areszt tymczasowy stosuje prokurator pracuje dziś w Prokuraturze Generalnej. Ja po dwóch latach pracy w prokuraturze rejonowej awansowałam do prokuratury okręgowej, ale…podejrzewam, że awans trochę zawdzięczam mojemu mężowi. Lubię swoją pracę i myślę, że dobrze się z niej wywiązuję. Ostatnio jestem wymieniana jako kandydatka do Prokuratury Apelacyjnej. Pewnie dlatego, że oprócz zakresu obowiązku przejawiam inicjatywę. Po katastrofie smoleńskiej sama zgłosiłam szefowi, że chcę jechać do Moskwy. Oddelegował mnie. Byłam jedynym polskim prokuratorem przy identyfikacji i oględzinach szczątków ofiar katastrofy smoleńskiej i oględzinach miejsca katastrofy.                                                                                                                      Jakie przesłanki decydują o moim awansie do Prokuratury Apelacyjnej?                   A no zapewne roszady personalne. Każdy minister sprawiedliwości umieszcza na znaczących stanowiskach swoich. Tak robił Ziobro i roszady personalne w prokuraturze zapowiedział Gowin.                                                                               Mnie jako prokuratorowi jest przykro, że w kraju tak żle się mówi o prokuraturze i że jedyne wyjście pozbycia się tępego prokuratora, to awansowanie go w górę.       A ja mam marzenie, że kiedyś pojawi się w tym kraju polityk, co weżmie się za reformę prokuratury, by w zawodzie byli ludzie mądrzy.                                              Ale… do tego znani mi prokuratorzy mówią, że najpierw trzeba wyrzucić 70% prokuratorów.                                                                                                                Czy trafi się odważny polityk z charyzmą, który tego dokona?                                    Czy polskiemu prokuratorowi stanie się kiedyś bliska zasada: primum: non nocere!                                                                                                                          Nierealne mam marzenia?

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s