Bez kategorii

Kobieta pod obstrzałem…

Zbliża się kolejna rocznica ogłoszenia Stanu Wojennego. Wiele się pisało o tych ciężkich dla Polaków dniach, wiele i obecnie się napisze o tamtych dniach narodowej próby. Internet zapełni się wspomnieniami, jedni podadzą prawdziwe i inni wymyślą sobie wspomnienia z tamtych lat, by pokazać, że i na nich Stan Wojenny odcisnął swoje piętno, za tamtych lat. I ja chcę dołożyć swoje trzy grosze do barwnych wspomnień z tamtych dni. Jednakże ten tekst będzie nietypowy. Nie napiszę bowiem o tym jak przeżywałam te pierwsze dni zimy 1981, nic nie będzie o grozie wydarzeń w kopalni Wujek, nie uczynię wzmianki o bohaterstwie robotników we Wrocławiu. Napiszę o ludziach, którzy przez swoje losy zasługują na wzmiankę. O tych, którzy czasami z ciężkim sercem, bo jako działacze opozycji nie mieli innego wyjścia, w pierwszych dniach Stanu Wojennego wybrali emigrację i…na długo wrota Ojczyzny były dla nich zamknięte.                                                                     Czas cenzury…obyczajowej                                                                                         Niedawno została nagłośniona sprawa Renomowanego i z chwalebnymi tradycjami Teatru Starego w Krakowie. Dyrektor tego teatru Wojciech Klata pokazał na scenie…stosunek seksualny i to w sposób zwierzęcy i wulgarny. Ludzie zostali zbulwersowani. Zrobiła się polityczna awantura o…granice dobrego smaku na scenie teatralnej. W obronie dyrektora Klaty stanął…minister kultury narodowej Bogdan Zdrojewski. Powiedział on, że …spektakl Klaty jest odważny i mieści się w wolności twórczej artysty.                                                                       Czy wolność twórcza artysty zawsze ” gryzie się” z artyzmem i dobrym smakiem?                                                                                                                        Po ogłoszeniu Stanu Wojennego wielu polskich znanych aktorów w roku 1981r. czynnie zaangażowanych w działalność Solidarności wyjechało za granicę. Dla wielu z nich przytułkiem stała się Francja, która po przyznaniu Andrzejowi Wajdzie za ” Człowieka z Żelaza” Złotej Palmy w Cannes i sukcesie filmu, który Wajda nakręcił w koprodukcji francuskiej ” Sprawa Dantona” wg. sztuki Stanisławy Przybyszewskiej, z sympatią patrzyła na Polskę i Polaków i kibicowała zmianom politycznym, jakie zachodziły w 1981r. Po ogłoszeniu Stanu Wojennego w Paryżu znalazł się Daniel Olbrychski. Sytuacja materialna polskiego znanego aktora w Paryżu była nie do pozazdroszczenia, bowiem sympatia Francuzów do umęczonego Narodu Polskiego nie sięgała kieszeni. Daniel nie mógł znależć pracy w swoim zawodzie, a duma nie pozwoliła mu się imać pracy fizycznej. W Paryżu Olbrychscy żyli z łaski przyjaciół, którzy od dawien dawna mieszkali w Paryżu. Pomagała mu między innymi rodzina Ireny Krzywickiej i redaktor naczelny paryskiej kultury Jerzy Giedroić.                                                                                   Zielone światło wielu polskim aktorom walczącym o codzienny byt w Paryżu zapalił Andrzej Wajda…                                                                                                W 1984r. w Teatrze Paryskim Andrzej Wajda postanowił wystawić…” Przeminęło z wiatrem” Margaret Mitchell. Teatry paryskie miał Wajda otwarte ze racji swoich wcześniejszych sukcesów we Francji, a i telewizja francuska dała mu pieniądze na to przedsięwzięcie. Milczał tylko rząd polski…                                                        Obsada składała się z aktorów polskich, którzy po ucieczce z kraju w Stanie Wojennym, borykali się z walką o byt we Francji. Z głównych bohaterów tylko Daniel Olbrychski obsadzony w roli Retta Boutlera przebywał na stałe w Paryżu. Reszta na próby ” dojeżdżała” z Polski. Melanię grała Hania Śleszyńska, a Ashleya Wilkesa Marek Siudym.                                                                                                Gorzki smak marzeń!                                                                                                   Do roli Scarlett O’ Hary Wajda wybrał mnie z castingu.  Opowiadał póżniej, że kiedy ujrzał mnie w scenach próbnych na castingu, to już wiedział, że taka jest bohaterka powieści Margaret Mitchell. Oczywiście, moja konkurencja ze słynną rolą Vivien Leigh jest żadna. Vivien Leigh była w tej roli bezkonkurencyjna. Ale mam, nadzieję, że i ja stworzyłam coś, co wryło się w pamięć?                                Kobieta pod obstrzałem…                                                                                             Wajda miał następującą wizję sceny, w której…zazdrosny Rett nie traktował Scarlett jak damy: Była to bardzo namiętna i odważna scena między mną a Olbrychskim. Wystąpiłam w niej…w stroju Ewy. Jednakże ludzie w teatrze, choć pewnie wszyscy wyciągnęli lornetki, niewiele zobaczyli, bo scena była zaciemniona.                                                                                                                   Czy różnił się artyzm Wajdy od współczesnej wulgarnej ” odwagi” Klaty?                 ” Przeminęło z wiatrem” okazało się sukcesem. Francuska Polonia dopatrywała się w nim aluzji do współczesnej sytuacji Ojczyzny za Odrą. Być może dlatego francuska Polonia na ten spektakl Wajdy głosowała nogami. Prasa francuska rozpływała się w komplementach, sława sięgnęła…za ocean. Telewizja francuska nagrała spektakl i pokazywała w telewizji, Tylko rząd polski milczał.                          A raczej nie milczał…                                                                                                   W Polsce już po powrocie z kraju podczas odprawy na Okęciu spotkały nas szykany, na które…reagowaliśmy z pokorą i bez awantur. Podczas rautu w Paryżu po premierze spektaklu od zachwyconych arystokratów francuskich dostałam prawdziwego szampana z Szampanii. Ten szampan okazał się prowokacją do szykan. Celnicy na Okęciu wzięli mnie na kontrolę osobistą, choć wiadomo było, że wg. przepisów butelkę takiego alkoholu można było przywieżć do kraju. W Polsce oficjalnie o tym spektaklu Wajdy się nie mówiło, ale dziennikarze reżimowi tzw. ” przyjaciele królika” napisali niejeden aluzyjny artykuł. To bolało! Zwłaszcza, że czyniąc aluzje do słynnej sceny z Olbrychskim , oblewali mnie kubłami pomyj. Na szczęście, jak ktoś ma miękkie serce, musi mieć twardą d…! Wytrzymałam! Pomogły mi liczne dowody sympatii obcych ludzi.                                                      4 czerwca 1989r ” upadł w Polsce komunizm”….                                                        Wielu aktorów wróciło do kraju. Wrócił Daniel Olbrychski.                                         Stan Wojenny odcisnął na nas niezmywalne piętno. Zmienił osobowość niejednego Polaka. Zmienił jego losy. Przeminęło z wiatrem…                                    Czy ktoś za to poniósł odpowiedzialność? Czy zapłaci za to? Myśmy zapłacili najwyższą cenę!!!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s