Bez kategorii

Post mortem…

IMG_2376Mój tato już w lepszym świecie, nie czuje bólu, nie męczy się jest szczęśliwy, tym szczęściem, które spotyka nas tylko wtedy, gdy przekroczymy próg. I czeka na nas, kiedyś się spotkamy. I tam z góry czuwa nad nami…

Jesienne niebo, jesienny kwiat,

A Ciebie Tato nie ma

I dla mnie dziś zamiera świat.

Czy coś mi ukojenie da?

 

Było dzieciństwo sielskie – anielskie.

Był mój mały dziecięcy świat.

Były za samowolkę bury wielkie.

Ale dzięki Tobie wiał mi pomyślny wiatr.

 

Dziś jakaś luka w sercu.

Czy coś ją zapełni?

Zawsze będziesz u mnie w tym miejscu,

Lecz żyć trzeba – świat się kręci.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s