Wszystko

Być albo …nie być

Polski Kodeks Karny zawiera dwa przestępstwa gospodarcze, które można przypisać politykom. To przestępstwo niegospodarności, które polega na takim rozporządzeniu mieniem w obrocie gospodarczym, że kontrahent umowy ponosi szkodę. Warunkiem odpowiedzialności z tytułu niegospodarności jest wina umyślna, czyli działający na szkodę musi to robić świadomie i celowo. Drugim przestępstwem, który w praktyce implikuje przestępstwo niegospodarności jest przestępstwo sprzeniewierzenia mienia. Przestępstwo sprzeniewierzenia mienia, dotyczy mienia ruchomego i środków pieniężnych jest kwalifikowaną postacią przestępstwa przywłaszczenia i polega ono na przywłaszczeniu sobie przez sprawcę rzeczy legalnie powierzonej mu przez właściciela, inną uprawnioną osobę lub posiadacza w dobrej wierze. Warunkiem przestępstwa przywłaszczenia, a co za tym idzie i sprzeniewierzenia jest to, by sprawca osobiście z tego odniósł korzyść, czyli zawładnął tą rzeczą czy pieniędzmi dla  siebie. Sprzeniewierzenie może być popełnione tylko z winy umyślnej. Obecnie te dwa przestępstwa robią się w Polsce modne…

Mówi się, że jak partia antagonistyczna nie może się pozbyć z władzy swojego przeciwnika, bo się nie ma do czego przyczepić, to zarzuca mu…niegospodarność. Niegospodarność bowiem to dość wieloznaczne pojęcie, nieostre i można pod nią podciągnąć różne działania. Instrumentami karnymi walczy o władzę w samorządach rządzące prawo i sprawiedliwość. ” Karząca ręka’ Prawa i Sprawiedliwości dosięga również prezydenta Lubina Roberta Raczyńskiego. O co chodzi?

Prezydent Lubina /woj. dolnośląskie/ rządzi już w mieście piątą kadencję i ostatnie wybory wygrał w pięknym stylu, bo otrzymał 76% głosów i jako jedyny w Polsce wygrał wybory w pierwszej turze.  Na sukces Roberta Raczyńskiego złożyło się to, że spełnił swoje obietnice wyborcze i podarował miastu wiele inwestycji jak Park Wrocławski, Galerię Handlową i Halę Sportową. Niestety, inwestycje tak wyżyłowały budżet miejski, że w obecnej kadencji Robert Raczyński stanął oko w oko z ujemnym budżetem. W radzie miejskiej prezydent ma prawie wszystkich radnych, tylko jeden mandat należy do Prawa i Sprawiedliwości. Otóż do prokuratury niedawno wpłynął donos na prezydenta Raczyńskiego. Zarzuca mu się sprzeniewierzenie miejskich pieniędzy. W wypadku gdyby prezydentowi Raczyńskiemu prokuratura postawiła zarzut musiałby on zrzec się urzędu, a jeżeliby sam tego nie zrobił, rada miejska miałaby obowiązek odwołać go z urzędu. W Lubinie by więc ogłoszono przedterminowe wybory na prezydenta miasta. Kto zatem ma interes w wykończeniu prezydenta Raczyńskiego?

Jarosław Kaczyński powiedział, że do przeprowadzenia reform, które zaplanował potrzebna mu jest druga kadencja i pełnia władzy w Polsce. A zatem PiS będzie walczył o przejecie władzy w samorządach. Ponieważ jednak władza w samorządach ma dopiero półmetek, a Jarosław Kaczyński jest niecierpliwy, baronowie pisu w województwach mają się zastanowić,, jak przejąć władzę wcześniej. I znależli sposób! A mają do tego wszelkie predyspozycje, by się udało, bo prokuratura należy do nich, a szef prokuratury Zbigniew Ziobro zadbał o to, by i regionalne prokuratury służyły partii rządzącej. A przy okazji można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, pozbyć się konkurenta u władzy w regionie i zadziałać na własną korzyść w wyborach uzupełniających, bo nic tak nie działa na psychikę wyborców, jak pokazanie im, że skutecznie się walczy z korupcją i wypaczeniami u władzy. PiS więc składa doniesienia do prokuratury na nadużywanie władzy przez obecne władze samorządowe. Tajemnicą Poliszynela jest, że włodarze samorządowi, z którymi walczy pis należą wyłącznie do partii opozycyjnych wobec partii rządzącej w kraju. Obiektem tej walki stał się także lubiński prezydent Robert Raczyński. Lubin to łakomy kąsek dla partii rządzącej w kraju. To siedziba największego w Polsce i jednego z największych w świecie koncernu przemysłowego – KGHM ” Polska Miedż” SA. Koncernu, który sam jeden wytwarza 68% polskiego PKB. Zdobycie władzy w okręgu miedziowym to zdobycie pełnej kontroli na przemysłem miedziowym. 

Mówi się, że w każdej plotce jest żdziebełko prawdy. Zatem zaś można śmiało wysnuć wniosek, że w zarzutach kierowanych przeciw włodarzom gminnym jest coś na rzeczy. Zazwyczaj, gdy ktoś jest nieskalanie uczciwy, to nikt go się nie czepia, nawet jeśli jest z konkurencyjnej partii. Mój tato 45 lat pracował / do emerytury, a nawet póżniej, co jest ewenementem, bo zazwyczaj pracodawcy wysyłają pracownika na emeryturę, gdy ten osiągnie wiek emerytalny, bo wolą młodych/ jako radca prawny w Zakładzie Górniczym Lubin. Przetrwał całą komunę, choć za Jaruzelskiego nie raz się naraził krytykując gospodarkę epoki 3xs. Przetrwał czasy transformacji ustrojowej, choć nie ukrywał, że za komuny należał do PZPR. Przetrwał pierwszy powiew IV Rzeczpospolitej.  i nikt go nigdy nie ruszył i nie obrzucał błotem. Był po prostu wprost nieprzyzwoicie uczciwy, do tego stopnia, że pomagał obcym ludziom, a rodzinie odmawiał, by nie być posądzonym o nepotyzm. No i przede wszystkim był profesjonalistą w swoim fachu i bardzo dobrym prawnikiem. Nie wiem, czy dziś jest prawnik, co tak zna prawo górnicze jak on znał. Zwykle po wymiarze ciąga się ludzi, co…mają rękę w nocniku umoczoną po łokieć. A potem krzyk rozpaczy, wołanie o pomoc i głoszenie wszem i wobec, że się go prześladuje politycznie. No właśnie czy politycznie?

Można i należy popierać pis w jego walce z wynaturzeniami władzy, gdyby…No właśnie! Gdyby pis nie pokazał, że …walczy głównie z opozycją. Swoich nie rusza. I tak pisowski prezydent Andrzej Duda zaczął urząd od ułaskawienia Kamińskiego, szefa CBA, o którym nikt nie miał wątpliwości, że tropiąc korupcję stosował poza prawne metody. Następnie na wolność wyszedł Staruch – szef stadionowych chuliganów, o którym wiadomo, że popiera pis, a którego za rządów platformy posadzono za posiadanie narkotyków. Okazało się bowiem, że…nie ma dowodów na to, że posiadał narkotyki. Śledztwo umorzono także wobec adwokata Marcina Dubienieckiego, męża Marty Kaczyńskiej, też z powodu braku dowodu na popełnienie przestępstwa. PiS powołał spektakularną komisję w sprawie słynnej afery Amber Gold, w domyśle można snuć rozważania, że głównie chodzi o snucie wątku syna Donalda Tuska i pogrążenie samego Tuska. Tymczasem o aferze w Skokach, w której umoczony jest pis nawet się nie piśnie. Można więc myśleć, że w tych spektakularnych akcjach ścigania przestępczości na szczytach władzy pisowi chodzi o zemstę polityczną, a nie o sprawiedliwość. Czy to się nie zemści na pisie jak już raz się zemściło, kiedy premierem był Jarosław Kaczyński?

Tymczasem Lubiński prezydent Robert Raczyński ma pełne poparcie mieszkańców Lubina. Jeszcze…?

Mówi się powszechnie, że dla Jarosława Kaczyńskiego zdobycie władzy w samorządach to…być albo nie być. Czy mimo wszystko? Jak na razie rządząca partia to ściśle realizuje i nasuwa się przy tym nieomylne skojarzenie. Po nas choćby potop! A Polska drodzy rządzący? Gdzie ona jest w waszych kalkulacjach? Ja tak łatwo mojej Małej Ojczyzny nie dam zamienić na błam czerwonego sukna. Każdy ciągnie w swoją stronę…” Choć we własnym wisi domu, już go strach pokazać komu. Mniej w nim płótna niżli nici…”

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s