Uncategorized

Mój przyjaciel…pies

Jest takie stare powiedzenie: pies to najlepszy przyjaciel człowieka i to jest prawda! Pies oddaje swoje serce człowiekowi bezgranicznie, kocha i nie żąda nic w zamian. Psia miłość to najcenniejsza miłość na świecie i…warto by było, aby człowiek zrozumiał jak cenna jest psia miłość i także oddał swoje serce psu. Pies to opiekun dzieci i ludzi niedołężnych. Pies to pocieszyciel samotnych, on ociepla ludziom samotnym ich samotne życie. Pies to terapia dla ludzi psychicznie chorych.  Wielu lekarzy psychiatrów udowodniło, że pies działa na chorych psychicznie jak najlepsze lekarstwo. Łagodzi depresję. Niweluje stres. Sprawia, że chory psychicznie ma cel w życiu: ma obowiązki, co motywuje go do racjonalnego działania, powoduje, że chce mu się żyć. Dlatego wielu lekarzy psychiatrów zaleca swoim pacjentom w okresie rekonwalescencji, by kupili sobie psa. Ale… trzeba pamiętać, że pies to nie zabawka. To żywe stworzenie: trzeba go karmić, trzeba go wyprowadzać, trzeba wykonywać przy nim zabiegi pielęgnacyjne. Pies to obowiązek! Dlatego wiele ludzi uważa, że chorzy psychicznie nie mogą mieć psa, bo to byłaby mitręga dla psa. Ciągle jeszcze w Polsce panuje przekonanie, że chory psychicznie nie myśli racjonalnie, nie potrafi zajmować się psem i…prawdopodobnie nie wiedziałby, że psu trzeba dać jeść. W Polsce jest wykaz ras psów grożnych.  Na chowanie psa takiej rasy trzeba mieć zezwolenie. Żaden chory psychicznie nie otrzyma zezwolenia na posiadanie psa rasy grożnej. Co więc mu pozostaje? Kupno pieska w sklepie zabawkowym? Chorzy psychicznie często są samotni, nie mają rodziny, przyjaciół. Czy nie wolno im mieć też czworonożnego przyjaciela. Ja nie wyobrażam sobie życia bez psa. No, ale ja jestem normalna…

Moja duża rodzina, czterdzieścioro dzieci w wieku od osiemnastu do trzech lat, zawsze miała jakieś zwierzęta. I choć w naszym dużym domu jest ciasno, nie wyobrażam sobie, by nie było w nim psa.  Mamy psa i kota. Zakochałam się w rasie golden retrieven, jak sama nazywam moje psy, rasie bruderów. Poprzedni pies, West umarł cztery lata temu, miał dziesięć lat. jego śmierć szczególnie przeżył mój mąż. Powiedział, że nie chce już psa. Namówiłam go jednak i kupiliśmy nowego szczeniaka ” brudera”. Maksio ma już cztery lata, a mąż poza nim świata nie widzi. Nazywa go…swoim Skarbem. Czasami ja jestem zazdrosna i się z nim droczę: to ja nie jestem twoim skarbem?  Mąż wtedy robi tajemniczą minę i się uśmiecha. Jest skryty i uczucia trzeba z niego wyciągać. Nie zamieniłabym jednak za nic w świecie jego…cichej miłości na ciągłe powtarzanie ” kocham cię” innego faceta. My z mężem się rozumiemy bez słów, ja wiem, że jestem jego Skarbem i on jest dla mnie wszystkim. Niedawno ze starości zdechł nasz kot. Kota zdobyliśmy przez przypadek. Moje dzieci uratowały mu życie, ktoś przywiązał kociaka do torów, po których jeżdżą pociągi. Przyniosły kociaka do domu i został. Tak polubiliśmy koty, że po jego śmierci kupiliśmy nowego kociaka. Myślałam, że Maksio będzie miał instynkt opiekuńczy i będzie się opiekował kociakiem. Bardzo się pomyliłam! W domu mamy regularne gonitwy. Trzeba widzieć jak wygląda mieszkanie po polowaniu Maksia na kota. I…przekonałam się, że wykastrowany kot to wcale nie leniwiec leżący na kanapie. Trzeba go widzieć jak ucieka przed Maksiem po domu. Kiedy zaś do tej gonitwy przyłączają się dzieciaki, w domu jest wielka frajda i…jeszcze większy sajgon. Maksio jest zupełnie inny niż był West. West miał instynkt opiekuńczy, wieczorami musiał Zaglądać do łóżeczek, czy wszystkie dzieci są. W ogóle bardzo pilnował, by mu żadna owieczka nie ubyła z naszego stada.  Maksio jest bardziej zabawowy. Dzieci traktuje jako obiekty do zabawy i do wyjścia na spacer. Kiedy zaczynam ubierać przedszkolaki na dwór, Maksio staje na korytarzu, gdzie wisi smycz i szczeka, by o nim nie zapomnieć. A trzeba widzieć jak moje latorośle z Maksiem biegają po dworze. Potem w domu cała gromadka pada i śpi. Kiedy znowu jest zabawa, dom znowu zamienia się… w sajgon.  I choć po zabawach czeka mnie sprzątanie nigdy nie pozbyłabym się ani psa, ani kota.  Taka jest moja rodzina!!!

Chorym psychicznie, zwłaszcza na schizofrenię, samotnym i zagubionym, którzy na próżno szukają radości w życiu, współczuć czy podać rękę? Moim zdaniem podać rękę. Ci ludzie oczekują przyjażni, tęsknią za tym, by mieć kogo z kim mogą pogadać, wyjść na spacer, pojechać na wycieczkę. I choć zaprzyjażnienie ze schizofrenikiem jest ciężkie, często trzeba dużo samozaparcia, by do nich trafić, to uzyskanie ich przyjażni może być bezcenne. Pies to najlepszy przyjaciel człowieka, ale pies nie zastąpi rozmowy z drugim człowiekiem, nie zastąpi wspólnego wyjazdu na wycieczkę czy…pocałunku ukochanego mężczyzny. Choć współżycie ze schizofrenikiem może być uciążliwe. Pamiętam takie zdarzenie z mojego doświadczenie. Na wycieczce w górach i to w Czechach nie w Polsce był meżczyzna chory na schizofrenię.  Trzymał się na uboczu, szedł zawsze z przodu, z nikim nie rozmawiał. W schronisku nikomu nic nie powiedział i oddalił się od grupy. Zgubił się. Przewodnik zaangażował do poszukiwań ratowników górskich. Był wściekły, kiedy się okazało, że on sobie sam szedł…do Lubina. Miał dostać czerwoną kartkę i nigdy go miano nie zabierać na wycieczki. Wyprosiłam w zarządzie, by dać mu jeszcze jedną szansę. Obiecałam, że go będę pilnować. Chodzi z nami już trzy lata i…okazało się, że to wartościowy człowiek i dobry kompan. Warto więc dać ludziom chorym na schizofrenię szansę. To nie są wariaci, których należy trzymać w zamknięciu. I niech mają psa! Choć to przykre, kiedy jedynym przyjacielem człowieka jest pies, ale czasami woli się jednego psa niż tuzin fałszywych ludzi. Tych ludzi, którzy mojego męża nazywają dzieciorobem. Zazdroszczą? Zazdrość to destrukcyjne uczucie. Niszczy człowieka. Kocham moją rodzinę, moje zwierzaki i…współczuję ludziom, co mi mojej rodziny zazdroszczą.DSCN0075

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s