Wszystko

Czy las może być… piesa?

IMG_20180321_120116_BURST001_COVER

W powieści ” Noce i Dnie” Marii Dąbrowskiej mały Piotruś Niechcic pyta rodziców: Tatusiu, czy las może być piesa? Dziś w Polsce takiego dylematu dzieci nie mają. Od kiedy w 1945r komuniści przejęli lasy, większość polskich lasów należy do państwa. Na palcach można policzyć lasy należące do osób prywatnych i to w zasadzie te, które sobie sami posadzili. Do rzadkości należy sprzedaż przez państwo części lasów państwowych, taka próba prywatyzacji spotyka się z ostrym protestem społecznym. Dziś jednak państwo na gwałt szuka pieniędzy, pośród ludzi krążą plotki, że Lasy Państwowe rozsprzedają swój majątek.  Czy to nieformalna prywatyzacja lasów państwowych? Jeszcze dzisiaj w uszach brzmią mi słowa leśnika, który na pytanie, dlaczego tak rabunkowo wycina się las, odpowiedział: las musi na siebie zarobić!

Niedawno wybrałam się na spacer do lasu, który znajduje się koło Lubina / woj . dolnośląskie/, tzw. Las Małomicki. Zauważyłam, że przy wejściu do lasu wycięto w pień trzy hektary lasu, a drzewa, młode i zdrowe leżały przygotowane do wywiezienia. Lubin jest miastem górniczym, złożom rud miedzi towarzyszą rudy uranu. Kiedyś za komuny, by ochronić środowisko przyrodnicze okolic Lubina, wydano przepis, że wokół kopalni trzeba posadzić ochronny pas zieleni. Lubin jest więc otoczony lasami. Las Małomicki to obszar leśny położony najbliżej miasta, to miejsce wypadów weekendowych mieszkańców miasta. To ostoja leśnej zwierzyny, w lesie są nawet dziki, miejscowe koło łowieckie urządza, a raczej urządzało w nim polowania. Ludzie chodzą do lasu na jagody, na grzyby, borowiki rosły w nim jak konie. Ale to już przeszłość! Dziś obszar w lesie jest zryty przez ciężki sprzęt i zaśmiecony pozostałymi gałęziami. Starsze drzewa zostały prawie doszczętnie wycięte, pozostał młodnik i zarośla. Zwierzyna wyniosła się dalej od miasta. Kiedy zapytałam koleżanki, dlaczego wycina się las, odpowiedziała: las to przedsiębiorstwo, sadzi go się, by wyrósł do określonej wysokości, a potem wycina i sadzi młody. To prawda! Nawet firma nazywa się : Przedsiębiorstwo ” Lasy Państwowe”. Nie jestem przeciwniczką gospodarki leśnej, ale ta gospodarka powinna być planowa. Powinno się robić tzw. przecinkę, a na miejsce wyciętych drzewa sadzić nowe. Tymczasem, o czym dobitnie świadczy las wycięty w Lesie Małomickim w Lubinie wycina się drzewa w pień, najczęściej zdrowe i młode, bo takich potrzebuje przemysł meblarski, jest to rabunkowa gospodarka. Kiedy zapytałam robotnika w Lesie Małomickim: Czy przewiduje się zalesienie? odpowiedział: Nie wiem, ale chyba nie, bo nadleśnictwa nie stać. Państwo szuka pieniędzy na gwałt, bo jego przywileje socjalne bardzo wyżyłowały budżet państwowy. Las to dostarczyciel pieniędzy! Nie oszczędza się nawet… parków narodowych.

W Wiekach Średnich połacie naszego kraju pokrywały dziewicze puszcze, jeszcze w XVI wieku król Zygmunt Stary polował w Puszczy Niepołomickiej na niedżwiedzia. Ciężki okres dla lasów w Europie przyniósł wiek XIX – wiek pary i elektryczności, kiedy to intensywnie zaczął rozwijać się przemysł. Lasy zaczęły ginąć, czy to przez zanieczyszczenie środowiska czy to z powodu nieplanowanej wycinki, bo przemysł potrzebował drewna. Ludzie dość szybko się przebudzili, okazało się, że lasy są potrzebne dla życia człowieka, dla zachowania równowagi w przyrodzie. Początek więc XX wieku przyniósł powstanie parków narodowych. Park narodowy to obszar podlegający ochronie prawnej, w którym wycinka drzewostanu jest teoretycznie zabroniona. Tak jest np. w… Stanach Zjednoczonych. A USA drewna potrzebuje i to dużo…

W Polsce zgodnie z aktualnie obowiązującą ustawą o ochronie przyrody z roku 2004r park narodowy to obszar wyróżniający się szczególnymi wartościami przyrodniczymi, naukowymi, społecznymi, kulturalnymi i edukacyjnymi, o powierzchni nie mniejszej niż 1000 ha, na którym ochronie prawnej podlega cała przyroda oraz walory krajobrazowe. W ramach parków narodowych wyznacza się jeszcze dodatkowo rezerwaty, rezerwat może być ścisły, czyli obszary na których w ogóle jest zabroniona jakakolwiek ingerencja człowieka pod grożbą kary. W Polsce aktualnie jest 23 parków narodowych. Najstarsze parki to białowieski i pieniński, utworzone jeszcze w 1932r, najmłodszy to Park Narodowy ” Ujście Warty”, utworzony w 2001r.  Najbardziej reprezentatywny dla Polski i unikalny na skalę światową, posiada przyrodę taką, jaka wyglądała w Europie przed milionami lat to Białowieski Park Narodowy, ostoja żubra w Europie. Białowieski Park Narodowy zawiera rezerwat biosfery UNESCO, został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i posiada dyplom Europy. Czy Polska jest świadoma tego, co posiada?

Niedawno awantura wokół Białowieskiego Parku Narodowego odbiła się szerokim echem w Świecie, sprawa oparła się nawet o Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości. Otóż polskie ministerstwo środowiska wydało zgodę na wyrąb drzew w Białowieskim Parku Narodowym. Kiedy sprawa się rozniosła i społeczeństwo zaczęło protestować, minister zaczął się tłumaczyć, że wycina się tylko drzewa zarażone… kornikiem świerkowym. Tłumaczenie głupie, bo puszcza białowieska jest w przeważającej części liściasta, a na drzewach liściastych nie ma kornika świerkowego. Poza tym nawet dziecko wie, że… żaden przemysł nie kupi chorych drzew. Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości zakazał wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej. Jak z tego wybrnął rząd?

 W wycinkę zainwestowano masę pieniędzy, pozawierano umowy na dostawę drzewa, zaniechanie wiążę się koniecznością płacenia kar umownych za niewywiązanie się z umów, pieniądze zainwestowane w wycinkę pójdą na straty. Państwo Polskie teraz potrzebuje pieniędzy i wszędzie ich szuka, nie stać nas na wyrzucenie ich w błoto. Co zatem z naszymi lasami?

Lasy idą pod topór, względem tych zwykłych, które wchodzą w skład Przedsiębiorstwa ” Lasy Państwowe” i których nie chronią przepisy o ochronie przyrody sentymentów nie ma. Rżnie się jak leci! Nadzieja tylko w tym, że planuje się także zalesienie wyciętych obszarów. Ale… las płonie szybko, rośnie wolno. Niech nie okaże się, że państwo obudzi się z ręką w nocniku. Las to nie tylko przyjemność dla ludzi, to nie tylko miejsce sentymentalnych wycieczek, to nasze życie. Zachwianie równowagi w przyrodzie może mieć katastrofalne skutki. Inne państwa europejskie już się przebudziły i chronią swoje lasy przed niekontrolowaną wycinką. A Polska…?

Polski mistrz słowa Jan Kochanowski pisał niegdyś: ” Cieszy mnie ten rym: Polak mądr po szkodzie, Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie, Nową przypowieść Polak sobie kupi, że i przed szkodą i po szkodzie głupi.”

Ja, może naiwnie, myślę jednak, że wyciągamy wnioski z porażek i… że nie jesteśmy głupsi niż inne państwa. Czy w życiu jest najważniejszy pieniądz?

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s