Uncategorized

May, make this for love!

Maj – najpiękniejszy miesiąc wiosenny, maj – czas miłości. Nestor polskiej piosenki Mieczysław Fogg śpiewał niegdyś: ” Gdy zakwitną wreszcie białe bzy, znów aleją parki będą szły, pojmą to najprościej, że jest czas miłości, bo zakwitły znowu białe bzy. W parku pod platanem pani siądzie z panem, da mu swoje usta rozkochane… ” Maj to bzy, a bez kojarzy się w Polsce z miłością i pokojem, bo … kiedy podczas II Wojny Światowej żołnierze radzieccy przechodzili przez Polskę, to zachwycili się pięknymi i pachnącymi bzami. W polskim popularnym serialu tasiemcowym jest scena, kiedy bohaterka chce mieć trzecie dziecko, ale nic nie wychodzi, bo… mąż ma wolne plemniki. Bohaterka więc karmi męża zdrowym jedzeniem, pomidorami, sałatą i molestuje go, by kochali się tylko z kalendarzem. Bohater ma już wszystkiego dość, a na seks nie może patrzeć. Koleżanka mówi bohaterce: Ty nie torturuj go sałatą, przecież to nie królik! Zrób nastrój, postaw dobre wino, uwódż męża! Bohaterka zastosowała się do tych rad i… po raz pierwszy seks dla niej i męża był prawdziwym spełnieniem. Czy seks jest art for art czy to tylko obowiązek prokreacji?

Kiedy w lipcu 1999r wzięłam ślub z moim Mirkiem, od razu zapragnęliśmy, by Bóg nasz związek pobłogosławił potomstwem. I choć robiliśmy wszystko zgodnie z podręcznikiem, by doprowadzić do poczęcia, ono nie następowało. Byłam bardzo zawiedziona. W końcu zostaliśmy sami w naszej redakcji i jak zawsze, kiedy jesteśmy sami zajęliśmy się igraszkami. W końcu powiedziałam od niechcenia: A może spróbujemy? Mojemu Mirkowi nie trzeba było dwa razy powtarzać. Nie było nic na siłę, pełen spontan i… nasze dziś osiemnastoletnie bliżniaki / Angelika i Staś/ poczęły się na… brudnej podłodze w redakcji. Bliżniaki urodziły się w… maju. Potem już nie katowaliśmy się staraniem o dziecko, po prostu się kochaliśmy, moc wspaniałych wrażeń, namiętności i dzieci sypały się jak z rękawa. Dziś nasza czeredka liczy czterdziestkę. Natura już wykluczyła mi rodzenie więcej dzieci, pozostał nam seks jako art for art i radość z samego seksu. To jest możliwe… Kiedy w domu jest tyle dzieci, to poza nocą jest mało sytuacji do intymnych zbliżeń, a i w nocy seks to taniec na wulkanie, bo jakieś dziecko może przyjść i powiedzieć, że chce spać z mamą i tatą, bo nie może zasnąć. My jednak zawsze wygospodarowujemy czas na intymne chwile. W nocy Mirek przychodzi do domu, gdzie mieszkam z mamą i kochamy się w nocy i nad ranem, a w dzień mamy sam na sam w kawalerce męża. Dodam, że seks przed wstaniem jest bardziej namiętny niż wieczorem, a jaki daje zastrzyk energii i wspaniałych endorfin na cały dzień. W poniedziałek mąż zabrał dzieciaki, te które jeszcze nie chodzą do przedszkola i razem z przyjaciółmi pojechali w góry do Szklarskiej Poręby. Regularnie mnie jednak odwiedza w domu zostawiając dzieciaki pod opieką przyjaciół. To bardzo życzliwi i uczynni ludzie. Wczoraj przygotowałam wieczór we dwoje jak z bajki. Wino, krewetki jako afrodyzjaki. Było bardzo intymnie i noc była wspaniała. rozlużnieni, bez stresu, że zaraz wpadnie trzylatek na pieszczoszki wylądowaliśmy w łóżku. Mąż przeszedł sam siebie, choć już zaczyna się zamartwiać, że wiek / 72 lata/ daje mu się we znaki. Był taki macho, że ja nie pragnę seksu z żadnym innym facetem. Tylko on!  Gdyby zaś mi go zabrakło, to na pytanie, czy znajdę sobie nowego faceta, odpowiem jak żona Stefana Żeromskiego po jego śmierci: Po tatusiu?  Wczoraj przeszłam takie spełnienie, że jeszcze teraz pisząc te słowa czuję się jak w niebie i… czekam na męża i kolejną wspaniałą noc.  Maj mija, ale miłość się nie kończy. Zbliża się gorące lato i… nowe marzenia.

Zygmunt Freud, który był ojcem nowoczesnej psychiatrii, zajmował się genezą psychoz, które wtenczas nazywał nerwicami. Dodam, że współczesna psychiatria rozróżnia depresję, psychozy i nerwice, przez niektórych nazywane melancholią. Nerwice to łagodniejsze postacie chorób psychicznych, najlapidarniej mówiąc charakteryzują się one zmianami nastroju bez zmian osobowości. Osoby skłonne do nerwic charakteryzują się tym, że mają trudności w nawiązywaniu kontaktów międzyludzkich, dotyczy to przede wszystkim kontaktów z płcią przeciwną. Nie dziwi więc, że pośród osób chorych na nerwice jest najwięcej tzw. singli. Oni to swoje niepowodzenia w znalezieniu drugiej połówki, zwykle winą obarczają swoją nieśmiałość, a nieśmiałość wynika z zaburzeń nastroju, rekompensują spalając się w pracy zawodowej. Znamienne jest, że jest sporo nauczycielek starych panien, które pracy w szkole poświęcają życie, a… do tej pracy się nie nadają, bo nie potrafią porozumieć się z młodzieżą. Stres zrodził nerwicę, a nerwica wpędza w jeszcze większy stres i błędne koło się zamyka. W wielu przypadkach nerwica i skumulowany stres nie mający ujścia przechodzi w psychozę. Chory na schizofrenię czy chorobę dwubiegunową jest sam, a jak każdy łaknie miłości. Moja koleżanka mająca schizofrenię paranoidalną w wieku 53 lat jest nietknięta, a marzy by być tknięta. Zepchnięte w podświadomość popędy seksualne, brak miłości dają znać w mimowolny, bo nie zawsze kontrolowanym przez nasze ego podejściu do miłości / używanie wulgarnych słów na określenie czynności związanych z miłością fizyczną, lubowanie się w nazywaniu innych kobiet pojęciami obrażliwymi, a to wszystko przy unikaniu bezpośrednich rozmów o miłości, o seksie/. Koleżanka mówi, że seks jest przereklamowany. Tymczasem maj się kończy. Kochajmy się! Niech seks dla nas będzie art for art and with lovely man! Sztuka miłości, a przy okazji podwoi się liczba ludności kraju…IMG_20180523_152737

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s