Uncategorized

The art in profession of law.

Papuga to symbol mądrości! Papugi to piękne i mądre ptaki. To one łączą mądrość z urodą. A jak jest u… homo sapiens? Bez wątpienia nazwanie kogoś papugą to nie jest komplement. Papugowaniem zwykło nazywać się metodę nauki polegającą na bezmyślnym bez zrozumienia rozumowego wykuwaniem materiału na pamięć. W gwarze więziennej adwokatów nazywa się papugami. Czy to dlatego, że dla obrony swoich klientów powtarzają przed sądem wierutne bzdury. No cóż, adwokaci, a nawet wszyscy prawnicy w Polsce nie mają pochlebnej opinii pośród społeczeństwa, a nie da się ukryć, że sobie na tę niepochlebną opinię solennie zapracowali. Już motywacje, jakimi kierują się młodzi ludzie wybierając prawo nie predysponują prawników do miana mądrych ludzi. O wyborze studiów prawniczych decyduje moda, mit, że zarabiać się będzie olbrzymią kasę i szybko się dorobi i mit, że … studia prawnicze są najłatwiejsze, bo nie trzeba studiować, a wystarczy wykuć na pamięć podręczniki i przepisy. Nic błędnego! Kucie na prawie to droga donikąd. Być może niejeden kujon skończy studia, ba, zrobi aplikację i zda nawet egzamin sędziowski i prokuratorski. Tu jednak kariera się kończy. Okazuje się, że w zawodzie prawniczym bez logiki i myślenia niedaleko się zajdzie. Mamy więc niedouczonych sędziów, którzy piszą kuriozalne uzasadnienia wyroków, nie potrafią zinterpretować przepisów, a już kierowanie się zdrowym rozsądkiem i doświadczeniem życiowym to dla nich idea fixe. Za to są wyjątkowo spolegliwi względem aktualnie rządzącej władzy, bo tym chcą zasłużyć na awanse w zawodzie. Na studiach jednak jest już odsiew. Wielu kujonów nie potrafi podołać studiom. Nie zdają egzaminów i wylatują ze studiów. I mimo wszystko szkoda ludzi, bo za dwa lata ambicji płacą schizofrenią, gdyż nie potrafią pogodzić się z samym sobą; jak to! Oni zawsze się tak uczyli , w podstawówce mieli nawet same piątki, a tu kompletna klęska! A gdy do tego dochodzą pretensje rodziców, którzy im dają do zrozumienia, że ich zawiedli. Kiedyś Stańczyk chciał udowodnić, że w Polsce mamy najwięcej lekarzy, obwiązał sobie gębę szmatą i poszedł na bazar. Dziś najwięcej mamy… prawników. Domorosłych. Po co bowiem kształcić prawników, kiedy każdy sam może sobie przeczytać przepis albo nawet nie przeczytać tylko powtarzać jak papuga, co mówi mu jego ulubiony leader polityczny. Dla wielu w Polsce takim guru jest Jarosław Kaczyński. W końcu też prawnik, radca prawny…

Dla mnie miarą dobrego prawnika jest umiejętność pisania pism procesowych. Dziś technika oferuje nam łatwiznę i wielu adwokatów idzie na łatwiznę. W sądach są specjalne druki na pozwy, szablon na pozew w internecie jest jeszcze prostszy. W postępowaniu nakazowym druk na pozew wygląda w ten sposób, że wystarczy napisać: wnoszę o wydanie nakazu zapłaty na kwotę… i dołączyć kopię umowy. Ja jako adwokat jestem starej daty, zmuszam sądy do pracy i piszę klasyczne pozwy, bo… szanuję swoich klientów. Jak to się zaczęło? Łatwość pisania miałam od dzieciństwa. Kiedy mojemu promotorowi doc. Stefanowi Kalecie zaniosłam pracę magisterską do sprawdzenia, on wiedząc, że mam sukcesy na polu powieściowym powiedział: że praca nie jest napisana językiem prawniczym, ale to jest indywidualność stylu. Moją pracę oceniono na najwyższą notę, wtedy piątkę i wysłano na konkurs do ministerstwa. Wygrałam studia prawnicze w Ratcliff na Harvardzie. Po trzecim roku studiów miałam praktykę w prokuraturze. Kiedy mój patron przeczytał projekt mojego aktu oskarżenia, zasypywał mnie potem aktami, abym za niego pisała akty oskarżenia. Kiedy zagadnęłam, że chcę iść z nim na sekcję zwłok, skwitował: Szkoda czasu! Po studiach pracowałam jako referent prawny w spółce budowlanej w Lubinie Progolub. Szlify w pisaniu pozwów zdobywałam przy tacie. Tato był surowym nauczycielem, często ostentacyjnie darł moje próby, które ja uważałam za bardzo dobre i bardzo złościłam się na niego i kazał pisać na nowo. Dzięki niemu, kiedy na egzaminie radcowskim pisałam pozew, otrzymałam notę z egzaminu dobrą. Przez rok robiłam aplikację sędziowską i sędziowie wykorzystywali mnie do pisania uzasadnień wyroków. Jednak zawód sędziego nie był tym, o którym marzyłam. Dla mnie to nuda! Ja chciałam zrobić aplikację, by odejść do prokuratury i to powiedziałam komisji przyjmującej mnie na aplikację. Odpowiednio mnie potraktowali! Zrezygnowałam po pierwszym roku aplikacji. W 1998r próbowałam jeszcze raz zdawać na aplikację prokuratorską. Na egzaminie ustnym szef prokuratury okręgowej w Legnicy szydził ze mnie, że z pisemnego zdobyłam tylko 50 punktów na sto, najmniej ze wszystkich kandydatów, gdzie ja się wybieram? Kiedy wyszłam z egzaminu, zaczepiła mnie kuzynka mojej ciotki, która w Prokuraturze Okręgowej w Legnicy była prokuratorem. Powiedziała: Odwołaj się, bo oni się pomylili. Odwołałam się i okazało się, że na teście pisemnym miałam 98 punktów na sto możliwych. Ale… dostałam się na aplikację poza etatową, bo na etatowej już miejsca były obsadzone. Kuzynka ciotki za to, że była uczciwa została… zdegradowana do prokuratury rejonowej. Na aplikacji prokuratorzy a na drugim roku, kiedy praktyki były w sądzie i sędziowie, dawali mi akta i kazali pisać akty oskarżenia i uzasadnienia wyroków w domu. Były tak dobre, że moi patroni nawet nie robili poprawek, podpisywali i puszczali w obieg. Na egzaminie prokuratorskim tak sobie poradziłam z aktem oskarżenia, że z egzaminu prokuratorskiego dostałam piątkę, najwyższą notą już była szóstka. W prokuraturze szybko pięłam się po szczeblach kariery. Akty oskarżenia zawsze piszę sama i nie korzystam urzędowych szablonów. Na rozprawie czytanie mojego aktu oskarżenia trwa bardzo długo i sąd się pewnie nudzi, ale w mojej karierze przegrałam tylko 3 sprawy i to z racji oceny dowodów, a nie interpretacji przepisów. Dziś pracuję w Prokuraturze Krajowej we Wrocławiu. Parę dni temu na portalu Salon 24 pojawił się artykuł o ” mafii sędziowsko – komorniczej – firmy windykacyjnej, które zrobiły sobie biznes na wydawaniu i egzekucji nakazów płatniczych. Czytelnicy nie uwierzyli i wyzwali autorkę od niedouków, uwierzył jednak… Prokurator Generalny. Przedwczoraj mieliśmy w Prokuraturze Krajowej pilną odprawę, na której był Prokurator Generalny. Trwała dwie godziny. Prokurator Generalny kazał nam się przyjrzeć nadużyciom prawa w zawodach prawniczych. Ja wiem, że zaraz zrobi się w kraju szum i opozycja powie, że to zemsta na prawnikach, którzy wypowiedzieli się przeciw pisowskiej ustawie o Sądzie Najwyższym i działaniach nowej Krajowej Rady Sądowniczej. Ja jednak lojalnie zamierzam robić, co do mnie należy, jestem uczulona na naruszenia prawa przez moich kolegów w zawodzie i … mam gdzieś politykę. Czy jestem papugą, która robi to, co jej wmawiają?

Co  to jest etyka zawodowa? Każdy zawód ma swoją etykę. Etyka zawodowa to postępowanie w swoim zawodzie zgodnie z prawem, moralnością, dobrymi obyczajami. Także zawód prawniczy ma swoją etykę. Niestety, wielu prawników swoim zachowaniem udowadnia, że ta etyka  jest im obca. Wszystko to przez to, ze definiują ją pojęcia, które każdy rozumuje po swojemu. Ludzie niestety hołdują pojęciu klasyka: Prawo moralne we mnie! To dobrze, że w Sądzie Najwyższym powstała Izba Dyscyplinarna do dbania o etykę zawodową przedstawicieli zawodów prawniczych. Tylko… nie powinna być ona w Sądzie Najwyższym. Skazany powinien mieć prawo odwołania się od wyroku. Jeśli zaś Izba Dyscyplinarna jest w Sądzie Najwyższym to gdzie się odwoła? Na Berdyczów? ” Prawo moralne” w nas! – To niewątpliwie dobra idea, ale tylko idea. Każdy powinien mieć moralność w sobie, wiara chrześcijańska jest tu wielce pomocna. Człowiek prawdziwie wierzący w Chrystusa nigdy nie złamie Dziesięciu Przykazań. Mnie uczciwości prawniczej i tego, że mój zawód jest po to, by służyć ludziom wykorzystując swoją wiedzę prawniczą nauczył mój świętej pamięci tato. I to chyba największe wspomnienie, które mi po nim pozostało? Moja art in profession of law!
IMG_20181026_153315

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s