Uncategorized

Happy birthday – live gaily!!!

Polski wieszcz Adam Mickiewicz pisał niegdyś: ” Polały się łzy me czyste, rzęsiste, na me dzieciństwo sielskie – anielskie, na moją młodość chmurną i durną…” Mówić się zwykło, że młodzież jest głupia. I bardzo dobrze, bo głupota jest przypisana do młodości. Młodzież powinna mieć dzieciństwo, powinna robić głupoty, powinna się bawić. Bo młodzież im bardziej jest durna, tym jest szczęśliwsza. Życie ludzkie jest długo i małolata jeszcze zdąży być mądra i odpowiedzialna za siebie, jeszcze zdąży się to jej znudzić. A póki jest młoda niech się cieszy z beztroski młodzieńczej głupoty, niech się bawi! Pochodzę z pokolenia, którego czasy małoletniej beztroski przypadły na ciężkie w Polsce lata osiemdziesiąte, na Stan Wojenny. Moja koleżanka mówi, że nie lubi wspominać tamtych lat, że chciałaby wymazać je z pamięci. Moim zdaniem jest biedna! Bo biedny jest ten, co nie ma wspomnień z czasów młodości, co chce je wymazać z pamięci. Biedny i… chory. Ja w Stanie Wojennym przeżyłam tragiczne chwile, ale też beztrosko się bawiłam. Chciałabym wrócić do czasów małoletnich, chmurnych i durnych… I… cieszę się ze swojej głupoty małolaty, choć były też okoliczności, kiedy musiałam się wykazać dojrzałością. Ale nie o dojrzałości i odwadze jest ten wpis.

Osiemnaste urodziny to epoka w życiu małolata. To symboliczna granica, w której kończy się dzieciństwo, a zaczyna dorosłe życie. Osiemnastka musi być zapamiętana na całe życie. Nic dziwnego, że osiemnaste urodziny zawsze celebrowało się i celebruje hucznie. Za moich czasów, lata osiemdziesiąte, nie urządzało się wystawnych osiemnastek w lokalach, nie zapraszało się striptizera czy striptizerki, co najwyżej walczyło się z rodzicami o chatę wolną. Bawiło się jednak równie wesoło. Ja obchodziłam swoją osiemnastkę w maju 1983r. Teoretycznie byłam już dorosła, bo kiedy skończyłam szesnaście lat wzięłam ślub i od tamtego czasu byłam już wdową z dzieckiem. Moi rodzice nie chcieli słyszeć, by się wynieść na weekend i dać mi chatę wolną. Mówili, że… ja już jestem dorosła i osiemnastka nie jest dla mnie epoką w życiu. Także wielu kolegów odmówiło przyjścia na moją osiemnastkę. Nie chcieli bawić się na imprezie z… aktualną Pierwszą Damą Stanów Zjednoczonych. Czyli się zbyt maluczcy czy wstydzili się? Na moją osiemnastkę przyjechało dwóch kuzynów i przyszły trzy koleżanki: Piotr, Marek, Ania, Aneta i Sabina. Siedzieliśmy przy radzieckim szampanie w moim pokoju, bo w drugim pokoju bawili się nasi rodzice. Piotr asystował Ani, bo już od roku byli parą. Starszemu Markowi spodobała się Sabina. Niestety, Marek miał zeza, Sabina mi się zwierzyła, że… fajnego mam kuzyna, ale nie dla niej, bo nie wiadomo, gdzie się patrzy. Za to coś zaiskrzyło między Markiem a Anetą. Kiedy zmieniliśmy lokal, udaliśmy się do kuzynki, która miała własną chatę, Marek cały czas towarzyszył Anecie, trzymali się za ręce. U Iwony to był dopiero jubel! Do tej pory miło wspominam moją osiemnastkę. Potem po kolei obchodzili osiemnastki moje dzieci. W tym roku miała osiemnastkę Henryka, ulubienica mojego Świętej Pamięci taty. Było to 30 kwietnia. Już miesiąc wcześniej szykowała się do imprezy. Najpierw powiedziała, że chce urządzić domówkę w kawalerce mojego męża. Mój Mirek się nie zgodził. Tam są bardzo cenne obrazy. Potem napomknęła, abyśmy się z młodszym rodzeństwem wynieśli do domku letniskowego nad Jeziorem Sławskim i zostawili jej chatę wolną. Kategorycznie się sprzeciwiłam. Kwiecień był zimny i nie zamierzałam marznąć w domku letniskowym. Następnie wpadła na pomysł, aby moja mama na dzień i noc jej osiemnastki przeniosła się do naszego domu i jej zostawiła mieszkanie na imprezę. Moja mama odmówiła. W końcu wynajęłam jej lokal, znajdującą się niedaleko domu restaurację dobrej kategorii ” Oberża”, w której zawsze urządzamy komunie naszych dzieci i w której mój mąż wynajmuje stolik na Walentynki. Przyszło czterdzieścioro kolegów i koleżanek. Dobrze się bawili. Alkohol był, ale nikt się nie upił. Od kierownika lokalu dowiedziałam się, że… była też trawka. Nie zrobiłam jednak afery, bo zabawa była kulturalna i nie było ćpunów. Henryka na osiemnastkę zebrała 10 tys. zł, w tym 2000 zł od chrzestnej i 1000 od chrzestnego. Młodzież też dawała koperty z pieniędzmi. Planuje je przeznaczyć na kurs prawa jazdy. Teraz we wrześniu czeka mnie osiemnastka mojego chrześniaka. Planuję mu dać 200 zł. Gucio jest spokojny, nie planuje imprezy na osiemnastkę, cieszy go tylko, że jest okazja za zebranie dużej kasy. Ja nie chcę martwić siostry, ale on mnie niepokoi. Jest bowiem nienormalne, że osiemnastolatek nie ma dziewczyny, jest samotnikiem, nigdy nie wrócił do domu… po piwie, nigdy nie narozrabiał. Wg. mojej psychologicznej wiedzy ma typową osobowość schizofreniczną. Pocieszeniem jest, że jednostka z osobowością schizofreniczną nie musi zachorować na schizofrenię. Jednak życie będzie miała ciężkie, bo ludzie traktują ją jako sobka i odludka i trzymają się od takich osób z daleka. Za komuny mówiło się nawet, że jak na imprezach w zakładzie pracy ktoś nie pił i trzymał się z daleka od ludzi to był podejrzany. Uważano go za kapusia i pilnowano się, co mówiono przy nim. No cóż, jest tyle charakterów, ile jest młodzieży i dobrze, że młodzieży nie da się przykryć sztampą. Jeden lubi na osiemnastkę wielki jubel, drugiemu zależy na kasie, a trzeci chce, aby rodzice na osiemnastkę wykupili mu wycieczkę zagraniczną. I dobrze, cieszmy się, że młodzież jest kolorowa! Młodzież ubarwia świat! Już nigdy upupienia, o jakim pisał Orwell w ” Roku 1984″.

Żyj kolorowo! Ta dewiza powinna przyświecać wszystkim. Zdrowy człowiek ma we krwi życie kolorowo, ma we krwi zabawę i lubi się bawić. Życie jest ciężkie. Szczególnie teraz zaczyna nam to się dawać we znaki. Nierozważna polityka socjalna obecnego rządu w Polsce, który by dawać społeczeństwu pieniądze zapożycza się u tego społeczeństwa, powoduje, że rośnie dług publiczny, wzrastają opłaty, pojawiają się nowe podatki, uruchomiła się inflacja. Obecnie mamy rok wyborczy i rząd sztucznie zamroził podwyżki prądu. Ale od nowego roku prąd pójdzie 200% w górę, bo musi pójść. To spowoduje podwyżkę cen. Ekonomiści hiobują, że zostanie uruchomiona inflacja. Już dziś Główny Urząd Statystyczny podaje, że pomimo programu rodzina 500 plus i świadczeń socjalnych wzrasta poziom biedy w Polsce. Co będzie dalej? A tymczasem mimo wszystko życie jest piękne. Myślmy pozytywnie i żyjmy kolorowo? Człowiek szczęśliwy jest zdrowy psychicznie! A przecież o to chodzi…IMG_20190822_161544_BURST001_COVER

2 thoughts on “Happy birthday – live gaily!!!”

  1. Co do Gucia, to nie ma on osobowości schizoidalnej. Jest raczej introwertykiem, jest zamknięty w sobie i tylko przed rodzicami udaje odludka i samotnika, że nie ma dziewczyny ani kolegów, a cały świat to gry komputerowe. Być może został zahukany przez rodziców i się ich boi? A moja koleżanka o takich dzieciach mówi żartem: nie odzywają się w domu, bo nie ma z kim rozmawiać! Wczoraj mój mąż został odwołany z urlopu i przyjechał do Lubina, bo dzwonił zarządca kamienicy, w której jest jego kawalerka, że jego dzieci zrobiły nocną imprezę, było głośno , był alkohol i trawka i były skargi mieszkańców. Gucio był na tej zabawie i dobrze się bawił. Zarządca przesadził, bo tak żle nie było, nasze dzieci zachowywały się przyzwoicie. Może tylko jak na noc było trochę za głośno!

    Like

  2. Tak się martwię, co z ludżmi co nigdy nie pracowali, bo im choroba psychiczna nie pozwoliła. Rodzice im składali jako zabezpieczenie na starość oszczędności. A jak im te oszczędności zeżre inflacja? Zostanie życie za 980 zł renty? Rząd dba o ludzi, dał po 500 zł na dzieci. Jeden minister nawet cynicznie powiedział, że nikt nie ma obowiązku życia w celibacie, może robić dzieci to dostanie pieniądze. Nie ma obowiązku życia w celibacie… Ale chory psychicznie nie z własnej winy w większości / ja niestety jestem nielicznym wyjątkiem/ nie zakłada rodziny i nie ma dzieci, choroba mu nie pozwala. Niestety, rząd nie myśli, jak w tym kraju mają żyć emeryci i renciści. Na Ukrainie emeryci żebrzą na ulicach…

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s