Uncategorized

I am in the fields of glory…

Polski pisarz wszech czasów o światowej sławie i drugi polski wieszcz Henryk Sienkiewicz planował napisanie drugiej trylogii. Tym razem miało być o czasach panowania Jana III Sobieskiego. Z jego planów wyszło tylko jedno dzieło ” Na polu chwały” opowiadające o życiu polskiej szlachty w XVII wieku, a kończące się wyjściem wojsk polskich pod Wiedeń. Książka nie została przychylnie przyjęta, na autora posypały się gromy, że spoczął na laurach i obniżył loty. Zniechęcony krytyką Sienkiewicz zaniechał swoich planów i… ” Na polu chwały” było pożegnaniem pisarza z polską historią XVII wieku. Moim zdaniem dobrym pożegnaniem i szkoda, że Sienkiewicz zaniechał ulubionej przez siebie tematyki. ” Na polu chwały” zostało niesłusznie oblane pomyjami. Moim zdaniem to dobra powieść, zawiera barwny opis polskich sarmatów w XVII i wartką akcję. A nazwa Pole Chwały na zawsze weszła do polskiego nazewnictwa. Kiedyś na początku lat dziewięćdziesiątych napisałam do Zielonogórskiej Gazety Nowej reportaż wspomnieniowy, z którego karierę zrobiło następujące motto: Nie o każdym z nas będą się uczyć w szkole, nie o każdym napiszą w podręcznikach historii, ale każdy z nas tę historię tworzy, swoim anonimowym życiem wypełniał jej karty. No właśnie czasy Komuny wydały wielu ludzi, którzy wiele dobrych rzeczy dokonali, o których zapomnieliśmy i na których być może niesłusznie dziś wieszamy psy. To historia właśnie takiego człowieka…

Niedawno zmarł Franciszek Góral, lubiński milicjant i to milicjant z powołania. Skończył prawo i poszedł pracować do dochodzeniówki, bo jego marzeniem był ściganie przestępców. Jego idolami byli amerykańscy detektywi. W milicji awansował. Został komendantem milicji w Lubinie i… miał pecha, bo przypadło to na czasy niewesołe Stanu Wojennego, a w Lubinie na dni Tragedii 30 – 31sierpnia – 1 września 1982r. Prowokacja lubińska w dniu rocznicy utworzenia Solidarności, czyli w dniu 30 sierpnia 1982r była przez Służbę Bezpieczeństwa szykowana dość wcześnie. SB sporządziło nawet listę mieszkańców Lubina do fizycznej likwidacji. Zdobyliśmy tę listę i przed30 sierpnia harcerze chodzili po domach i ostrzegali ludzi. Niestety, większość nie chciała wierzyć. Prowokacja lubińskiego SB była przygotowana w porozumieniu z legnickim oddziałem Armii Radzieckiej. Sowieci z Legnicy szli na pomoc walczącym w Lubinie oddziałom ZOMO… Wczesnym rankiem o szóstej wzięłam swojego psa Tobiego, koszyk z wiktuałami i butelkę polskiego Żytka i razem z moim kolegom i członkiem Organizacji Robertem Szafrańskim udaliśmy się… na piknik nad Odrę do Ścinawy. Robert wziął w tajemnicy poloneza ojca i… nie miał jeszcze prawa jazdy, ale nikt nas nie kontrolował. Przed siódmą rano byliśmy na moście w Ścinawie. Na most… wjeżdzał właśnie radziecki czołg, który jechał na odsiecz ZOMOwcom w Lubinie. Zwykle słynęłam na wuefie z tego, że… piłeczkę palantową rzucałam sobie pod nogi i w ogóle w rzutach na odległość byłam słabiutka. Tym razem jednak dorzuciłam do czołgu i… unieszkodliwiłam radziecki czołg butelką wódki. Byliśmy też świadkami, jak nadleciał radziecki samolot i na domostwo za Odrą zgubił bombę atomową, taką małą na lud. Do dzisiaj w leju po tej bombie jest staw. A mój pies pewnie od napromieniowania zmarł na raka mając dziesięć lat. Ok. dziewiątej rano wróciliśmy do Lubina, akcja ZOMO już trwała. Robert zatrzymał samochód przy rondzie, przy wjeżdzie do miasta. Dostał wtedy ode mnie jedyny pocałunek, bardzo namiętny i fajny, a raczej sam sobie wziął. Powiedział: Pocałuj żołnierza, który idzie na wojnę! Było jak… słynna scena w Przeminęło z wiatrem. Ja robiłam zdjęcia z akcji ZOMO. Wywołał je mój Mirek, a potem trafiły do Ameryki. Dziś wielu mieszkańców Lubina ma żal, że Franciszek Góral nie odpowiadał przed sądem jak w 1993r zrobiono tę farsę przed Sądem Wojewódzkim we Wrocławiu sądząc i skazując trzech zomowców za akcję w Lubinie i… zastrzelenie trzech osób w dniu 31 sierpnia 1982r. Ludzie się pytają: Jak to możliwe, że komendant milicji w Lubinie nie wiedział co wyprawiają jego podwładni? Sprawa nie jest tak prosta i jak cała historia Komuny w PRL nie może był rozpatrywana tylko w kolorach czarno – białych. Franciszek Góral jak komendant milicji nie miał wpływu na to, co działo się w Lubinie w dniach 30 i 31 sierpnia 1982r. Jedyne co mógł zrobić w tych dniach to odciąć się od wydarzeń i iść na zwolnienie lekarskie. Zachował się jednak jak bohater! To on dał mi jako szefowej nielegalnej Solidarności w Lubinie listy sporządzonej przez SB z nazwiskami mieszkańców miasta i powiedział, by ostrzec ludzi, bo ZOMO będzie strzelało ostrą amunicją i polowało na ludzi. To być może dzięki niemu ofiar zastrzelonych było mało, bo zastrzelono tylko 30 osób. Ja byłam jedyną osobą, która skutecznie robiła zdjęcia z akcji. Inni dziennikarze, co próbowali filmować i robić zdjęcia… leżą 2m pod ziemią. Ale ja dostałam na robienie zdjęć od komendanta Górala. Poinstruował mnie tylko, abym zrobiła też parę zdjęć dla milicji. Zrobiłam! SB było tak zadowolone, że dostałam w nagrodę wyjazd na kurs wywiadu do Moskwy. Kiedy w dniu 3 maja 1986r ZOMO pacyfikowało kopalnię Sieroszowice, to Góral wyjawił mi, gdzie milicja i ukryła zwłoki pięciu zastrzelonych osób. Ukryli je w bunkrze na cmentarzu, tak samo zresztą jak zabitych podczas akcji 30 sierpnia 1982r. I dzięki temu ich pochowaliśmy na cmentarzu w Lubinie pod nazwiskiem Szlachter. Wśród zabitych był też wysłannik rządu do rozmowy ze strajkującymi górnikami wice minister Szlachcic. Tak więc nie każdy wejdzie do podręczników historii o czasach Komuny, ale myślę, że są ludzie, którym z okazji ich śmierci należy się przynajmniej nasza zaduma. Dzięki takim anonimowym ludziom, ich odwadze mamy dzisiaj demokrację!!!

Moja koleżanka mówi, że u nas w Polsce przyjęło się mówić, że obalenie komuny zawdzięczamy wyłącznie Michnikowi, Kuroniowi, Wałęsie, a nawet… braciom Kaczyńskim. Tymczasem z komuną walczyło i życie ryzykowało, wielu nieznanych, anonimowych ludzi, którzy nie tylko nie wepchali się po 4 czerwca 1989r na afisz, a przeciwnie dziś są zapomniani i na głodowych rentach z trudem wiążą koniec z końcem. Ja nie ujmuję naszym Wielkim zasług w walce z totalitaryzmem, przeciwnie jak mało kto wiem, ile ryzykowali i co zrobili dla Polski Kuroń, Michnik, Wałęsa, Lech Kaczyński, ale… powinno się docenić też tych anonimowych. Starał się to robić prezydent Lech Kaczyński odznaczając, co mu przeciwnicy polityczni zarzucali, ludzi nie znanych. Gazeta Wyborcza wówczas pisała, że Lech Kaczyński odznacza ludzi, o których zasługach w walce z Komuną nikt nie słyszał. Dzisiaj mamy bardzo naganną tendencję: upartyjnienie bohaterów narodowych. Partia rządząca ma swoich i ich promuje, opozycyjna Koalicja Obywatelska ma swoich i co najgorsze upartyjnienie polega na gloryfikowaniu swoich: PiS ma lepsze możliwości, bo ma media rządowe i prezydenta, który tylko odznacza ” swoich”, i opluwają tych, których lansuje przeciwnik. W partii rządzącej robią kariery byli aparatczycy PRL prokuratorzy Piotrowski i Kryże, którzy oskarżali opozycjonistów o Stanie Wojennym. Wprawdzie prokurator Piotrowski się tłumaczy, że się do ” oskarżania” nie przykładał i wielu opozycjonistom w Stanie Wojennym pomógł. Jednak działacze opozycji w Stanie Wojennym twierdzą, że… nie słyszeli o opozycjonistach, których uratował prokurator Piotrowski. Takie partyjne przepychanki w sprawie bohaterów powodują, że… bohaterowie narodowi tanieją. Partia może bohatera narodowego zgnoić, a miernotę wykreować. A tymczasem czasy PRL i ludzie w nim żyjący nie byli czarno – biali, musieli lawirować w różnych kolorach i często, by wyjść z twarzą powyginał im się kręgosłup moralny. I członkowie PZPR należeli w czasach Komuny do opozycji. Spora ich liczba próbowała reformować partię od środka, ale byli też tacy, co wprost działali w nielegalnej opozycji. Takim Cicho – Ciemnym był mój Mirek. Był też zmarły Franciszek Góral. Trudno rozróżnić bohatera od miernoty. A dziś… bohaterowie są zmęczeni! Czy Państwo Polskie ich doceni?

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s