Uncategorized

Dream or awake – love or sense?

Choroby psychiczne, a zwłaszcza schizofrenia to choroby… podświadomości. Różne są przyczyny schizofrenii, wiele osób skazuje osoby chore na schizofrenię na samotność, bo boi się z nimi związać, gdyż uważają, że choroba jest dziedziczna. Tymczasem prawda jest taka, że nie dziedziczy się choroby, dziedziczy się tylko zdolność do zachorowania. A żeby zachorować muszą zajść odpowiednie warunki zewnętrzne. Najczęstszą przyczyną schizofrenii jest stres. Długo utrzymujący się stres i nawarstwiający się bez ujścia prowadzi do zaburzeń psychicznych. Czynniki stresotwórcze są spychane do podświadomości i kiedy dochodzi do choroby psychicznej są one uwalniane i dają o sobie znać w postaci urojeń i omamów. Zygmunt Freud – ojciec nowoczesnej psychiatrii uważał, że przyczyną schizofrenii są zahamowania seksualne, a te zostały spowodowane traumatycznymi przeżyciami w zakresie seksualności. Te poglądy dość szybko obalono, nie tylko traumatyczne przeżycia seksualne wywołują schizofrenię, jest wiele stresotwórczych sytuacji. Jednak dziś wiadomo, że… Freud miał wiele racji. Spośród dzieci wykorzystanych seksualnie 80% zachoruje na schizofrenię. Traumatyczne przeżycia związane z seksem przez lata zostają zepchnięte do podświadomości, jest to taka reakcja obronna ludzkiego mózgu. Jednak zepchnięcie do podświadomości nie znaczy, że znikną raz na zawsze. Dają one o sobie znać w snach. Koszmary senne związane z seksem, np. chce się we śnie odbyć stosunek i nie może, bo otwór jest zatkany, może świadczyć, że dziecko zostało zgwałcone i póżniej wypiera ten fakt, bo bardzo dziewczynka chce być dziewicą. Jednak tzw. erotyczne sny nie zawsze są wyznacznikiem traumy przeżytej w życiu. Są też sny erotyczne przyjemne. Przeżyliśmy bardzo namiętny, realny seks i chcemy, by trwał cały czas: przeżywamy orgazm we śnie.

Swój pierwszy raz miałam w wieku piętnastu lat i przeżyłam go z moim Mirkiem. Było cudownie. Potem na skutek nieszczęśliwego wypadku / wypadłam w okna Domu Kultury w Lubinie/ uderzyłam się w głowę i straciłam pamięć. Zapomniałam o moim pierwszym razie i… każdemu mojemu mężowi mówiłam, że to mój pierwszy raz. Jednak moje sny próbowały wydobyć spod podświadomości mój pierwszy raz. To były zawsze sny przyjemne. Raz np. śniło mi się, że urodziłam bliżniaki. Dzieci zachorowały, a ja szukałam dla nich pomocy. Znalazłam dobrego lekarza i… wszystko skończyło się dobrze. Sen był piękny ja film miłosny z happy endem. Innym razem śniło mi się, że byłam w górach. Biegłam gdzieś w białej ślubnej sukni i welonie i spadłam…. kiedy otworzyłam oczy, wylądowałam prosto na kolanach ukochanego. Nie rozpoznałam go wtedy. Do wszystkich moich mężów nie miałam zbyt głębokiego uczucia, decyzja wyjścia za mąż była raczej wywołana przez rozsądek. Moi mężowie byli zazdrośni i… trochę siłą wymuszali swoje obowiązki małżeńskie. jednak nie narzekałam, byli dobrze wyedukowani, nawet… Jarosław Kaczyński i dali mi dużo przyjemności. Seks był wspaniały. Jednak przeżyte z nimi orgazmy nie śniły mi się w nocy jak teraz z Mirkiem. Ja to tłumaczę tym, że nie byłam zaangażowana emocjonalnie i nie kochałam ich mocno. Ale nie żałuję. Każde małżeństwo zostało pobłogosławione dzieckiem i mam z nimi piętnaścioro zdrowych, udanych i mądrych już dorosłych dzieci i… co jest bardziej przykre, jestem już babcią. Dopiero kiedy w 1999r wyszłam za Mirka, po każdej przyjemności z nim, przeżywam przyjemność i drugi wspaniały orgazm we śnie. To pewnie dlatego, że przekonałam się, że tylko jego kocham tak… mocno mocno i już tylko z nim chcę przeżywać cudowny seks. Szkoda, że w tym innym świecie tego nie będzie, bo przecież nie będziemy mieli ciał. Wierzę jednak, że na wieczność Bóg połączy mnie z Moim Mirkiem. A tymczasem chcę się długo cieszyć życiem … z nim. Tak sobie myślę, że to błogosławieństwo, że przeżywam te orgazmy w nocy, bo dzięki temu wiem, że mój Mirek był i zrobił mi dobrze. Bo ja nie pamiętam, że go widzę, że zajmuję się dziećmi, dopiero te sceny we śnie do mnie wracają, choć oczywiście czasami przedstawiają się jako absurdalne sceny. Np. we śnie pojawia się cała masa dzieci, ale nie mogę poznać ich twarzy. W scenach namiętnego seksu pojawiają się różni mężczyżni albo meżczyzna bez twarzy. Wiem jednak, że to Mirek, bo o innych mężczyznach nawet nie myślę. Kiedyś jedna pani na forum internetowym zapytała: Co to jest orgazm? Ja spróbowałam jej odpowiedzieć: dla mnie to taki ból po stosunku, raz słabszy raz silniejszy, ból taki, że jako jedyny rodzaj bólu chciałabyś by trwał wiecznie. Kiedy mi się śni, to kładę się na brzuchu, by ukoić skurcze, a jednocześnie chciałabym, by trwał cały czas . I… czekam na Mojego Mirka! Parę dni temu nad ranem zrobił mi dobrze ustami i już czułam skurcze, a kiedy doszło do prawdziwego aktu po Bożemu doznania były tak wspaniałe, że kiedy Mirka już nie było, a mi się rozkosz śniła, ból brzucha był tak rozkoszny, że aż mi się we śnie robiło słabo. Teraz też czekam na mojego Mirka . Wszystkie ptaki ćwierkają, że da mi mega rozkosz. Sen będzie taki, że orgazmu nie zapomnę. Na szczęście, do następnego razu… Życzę wszystkim kobietom, by ich ukochany dawał im takie orgazmy jak mnie, by ich podświadomość była wypełniona tylko tymi pięknymi odczuciami! Kocham i jestem kochana – czego chcieć więcej?

Tymczasem chorzy na schizofrenię także marzą by kochać i być kochani. Często my zdrowi tego nie rozumiemy i uważamy, że oni powinni całe życie chodzić wszędzie za rękę z rodzicami i być pod ich opieką. Że choroba psychiczna automatycznie wyłącza ich z grona ludzi, którzy mogą mieć szczęście posiadania rodziny i przeżywać seks. Mam pacjentkę w gabinecie psychologicznym, której matka opowiadała, że… jej się pogorszyło, bo zaczęła się umawiać na randki. Ona na szczęście pogoniła tego chłopaka, by nie uwodził i nie wykorzystywał biednej, niezrównoważonej wariatki. Jej córka ma się leczyć, a nie myśleć o seksie. Tymczasem… chorzy na schizofrenię myślą o seksie. Często są to traumatyczne przeżycia z dzieciństwa, których wyparcie wywołało chorobę. Do pełnego wyleczenia potrzebna jest psychoanaliza i przypomnienie sobie z podświadomości traumatycznych przeżyć, a co za tym idzie pogodzeniem się z nimi. Jednakże najlepsze lekarstwo na zniszczenie traumatycznych przeżyć z dzieciństwa związanych z seksem to… miłość i namiętność drugiego człowieka. Dlatego rodzice, bądżcie wyrozumiali, gdy wasz schizofrenik się zakocha! Ja mam chorobę dwubiegunową i miałam wiele zahamowań związanych z seksem, np. podczas stosunku zawsze zamykałam oczy. Mój Mirek swoją miłością i delikatnością mnie uleczył. Dziś nie mam już zahamowań. Podoba mi się gdy eksperymentuje w seksie, tylko nigdy się nie zgodzę na seks analny. Zresztą mój ukochany też tego nie uznaje. Ale wiem, co on lubi i sprawia mi przyjemność, gdy on czuje przyjemność. Nie brzydzi mnie już, gdy robię mu przyjemność po francusku… Wiem, że on mi najpiękniej odpłaci!!!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s