Uncategorized

I love the sport and motion. Et you?

Z czasów wojny izraelsko – egipskiej pochodzi następujący dowcip: Naser telegrafuje do Chruszczowa: Wasze rakiety klasy ziemia powietrze są bardzo dobre. Przyślijcie w trybie pilnym rakiety klasy ziemia – samolot! To dowcip z lat sześćdziesiątych, ale wczoraj cały świat się przekonał, że rosyjskie rakiety na wyposażeniu rosyjskiej armii są z czasów pamiętających Chruszczowa i nie są precyzyjnie. Cały świat ma ubaw, Rosjanie straszą NATO! Wczoraj rakieta produkcji rosyjskiej wystrzelona w celu zestrzelenia rosyjskich rakiet przez Ukrainę spadła w Polsce na stodołę przy granicy z Ukrainą i nieszczęśliwie zabiła dwie osoby. Ukraińcy mieli oczywiście rakiety trofiejne, zdobyte na wojsku rosyjskim. Cała ta groteskowa sytuacja wyszła na dobre Ukrainie, bo Amerykanie obiecali dostarczyć im nowoczesne rakiety obrony przeciwrakietowej. Oczywiście, ludzie są tylko ludżmi i proste wyjaśnienie tragedii ich nie zaspokoi. Już rodzą się teorie spiskowe na temat wypadku i zdobywają zwolenników. No cóż, szerzeniu teorii spiskowych się nie zapobiegnie, a są ludzie, którzy uważają, że jak wierzą w teorie spiskowe są mądrzy, a ci co w nie nie wierzą są głupcami i… ruskimi trollami. Pojawiają się już zdania na forum facebookowym, że trolle rosyjskie to lewacy, czyli / sic!/ zwolennicy Tuska i Koalicji Obywatelskiej. Czy Antoni Macierewicz znowu zabłyśnie?

W zeszłym roku w sierpniu miałam robioną artroskopię kolana, czyszczono mi kolano. Kolano mi się dobrze zagoiło, prawie go nie odczuwałam. Trochę mnie bolało, jak się schylałam robiąc prysznic. W lecie w tym roku jeżdziłam na wycieczki w góry z PTTK Lubin, trochę się bałam, że nie będę mogła chodzić, ale dałam radę. W ostatnią niedzielę lipca byliśmy w Rudawach Janowickich, góry niskie, ale dość strome i wymagające. Schodziłam z dość stromej góry, szło mi powoli. Podeszła do mnie koleżanka i zaczęła mnie asekurować. Powiedziała: Boisz się? Ja: Nie, ale boję się o swoje kolano i muszę uważnie starać nogi. W sanatorium dostałam zabiegi na kolano. Miałam miejscowy magnetronik o niskiej częstotliwości. Kiedy wróciłam z sanatorium, poszłam do ortopedy na kontrolę. Zrobił mi usg i powiedział, że muszę wymienić rzepkę kolanową. Jest bardzo zniszczona i choć na razie nie odczuwam, to w każdej chwili może mnie chwycić ból, zwłaszcza, jak pójdę w góry. Udało mi się, bo zwolniło się miejsce i mi termin zabiegu wyznaczono na początek listopada. Robił mi młody ortopeda w szpitalu miejskim w Lubinie i… robił mi na Fundusz. Ja zawsze słyszałam, że na Fundusz robią endoprotezę z najtańszych materiałów i potem kobiety do końca życia chodzą z kulą i mają sztywne kolano. Mi zrobiono z materiału wysokiej jakości i nowoczesną metodą. Kolano bolało mnie tylko jeden dzień, kiedy znieczulenie przestało działać. Na drugi dzień w niedzielę poszłam już na basen i pływałam. Lekarz powiedział, że w przyszłym roku mogę jechać w góry. Bardzo się cieszę, bo uwielbiam góry i nie wyobrażam sobie jakbym miała nie chodzić po górach. Teraz mnie czeka jeszcze rehabilitacja, a za rok poproszę znowu swoją lekarkę o skierowanie do sanatorium, na kręgosłup i na kolano. W ogóle nie czuję, że mam sztuczną rzepkę, przeciwnie czuję, że mam lekkie kolano, a staw chodzi lekko. Uwielbiam pływać. Teraz chodzę raz w tygodniu. Z jednej strony, bo basen podrożał i muszę ciąć koszty. Z drugiej, bo w Lubinie zlikwidowano w zeszłym roku jeden stary basem i w dwóch krytych pływalniach w siódemce i na Ustroniu jest taki tłok, w dzień powszedni po południu są wszystkie tory wynajęte przez dzieci uczące się pływać i na obu basenach w dzień powszedni nie ma gdzie szpilki włożyć. Chodzę więc rano w niedzielę, też jest sporo osób, bo i jedenastej mają Ukraińcy, ale sobie godzinę popływam. Ja uwielbiam wodę i pływanie i tę miłość zaszczepiłam moim dzieciom. Moje maluchu z klas jeden trzy chodzą na Ustroniu na grupową naukę pływania. Śmieję się, że moich bąbelków jest tak dużo, że grupa składa się tylko z moich dzieci. Jest tylko dwóch obcych chłopców. Uczy je moja znajoma. Zaprzyjażniłam się z nią, gdy chodziłam na basen w siódemce, jest ratowniczką. Zaproponowałam jej, by na basenie na Ustroniu uczyła moje dzieci. Zgodziła się. W soboty chodzimy na basen całą rodziną, też wynajmujemy dla naszej rodziny cały basen. Ja sobie pływam, mój Mirek bawi się z dziećmi. Mirek chętnie zajmuje się dziećmi i nie narzeka, że nie może sobie popływać jak ja. Nie ma pretensji, że ja… sobie pływam. Mój Mirek choć już jest wiekowy, ma kondycję, lubi pływać i pływa wyczynowo. Był kiedyś ratownikiem. On śmiga kraulem, ja jak dama żabką. Moje nastolatki to już tacy indywidualiści. Już nie lubią zbiorowej nauki pływania. Chodzą na basen z kolegami i z koleżankami. Mirek pływa doskonale, ma już kartę pływacką, a w lecie chce jechać na obóz żeglarski robić patent żeglarza. Madzia dopiero startuje w pływaniu pieskiem. Jest podobna do mnie. W grupie na szkółce się bała. Uczy się dopiero teraz, gdy ma trzynaście lat, sama się uczy. Jaki ja jeszcze sport uprawiam? Seks! Uwielbiam seks z moim mężem. Mirek mówi, że od seksu doskonale się chudnie, a jego życiodajne soki dobrze robią na cerę. Śmieje się, że ja dlatego mam tak ładną cerę, bo uwielbiam się kochać i mam wiele pomysłów na kochanie. To on ma wiele pomysłów i jest moją inspiracją. Wiele mnie nauczył. To że jestem dobra, zawdzięczam jemu. A miłość z nim mi codziennie sprawia frajdę, bo co noc mnie czymś zaskakuje. Nawet szybki numerek w jego kawalerce ma posmak oryginalności. Po kochaniu się z nim jestem zawsze mokra i gorąca i… szczęśliwa oraz spełniona. Wczoraj był wspaniały seks: wieczorem dla przyjemności, a nad ranem dla zdrowia. I dziś… czekam na niego! Co dziś przyniesie noc? Liczę na to, że niezapomniane spełnienie!

Teorie spiskowe są zawsze popularne, w każdym czasie i pod każdą szerokością geograficzną. Nie wiem czemu, one cieszą się taką popularnością. Może dlatego, że ludziom jest ciężko sobie uzmysłowić, że coś może mieć proste i przyziemne wytłumaczone. teorie spiskowe na temat śmierci Diany kwitną w Anglii do dzisiaj. W Polsce najbardziej znaną i popularną jest teoria spiskowa na temat zamachu smoleńskiego. To że ludzie wierzą w teorie spiskowe to nie problem. Problem się robi, gdy teoria spiskowa staje się jedyną wersją zdarzenia obowiązująca w kraju i lansują ją politycy. A Tak stało się z teorią spiskową zamachu smoleńskiego. Dziś w Polsce dołączy nowa teoria spiskowa… na temat ukraińskiej, a może nie ukraińskiej rakiety? która spadła przy ukraińskiej granicy na teren Polski. Teorie spiskowe będą i z ich istnieniem trzeba się pogodzić. Teoria spiskowa ma to do siebie, że jest wbrew logice, irracjonalna i nie ma wytłumaczenia rozumowego. Być może dlatego są tak lubiane przez ludzi? Nie da się ukryć, że w teorie spiskowe najwięcej wierzą ludzie chorzy na schizofrenię. Być może dlatego, że chory umysł przeczy logice, wierzy w irracjonalne urojenia, które uważa za prawdę. Schizofrenik uważa, że… teoria spiskowa jest logiczna i prawdziwa, ma fałszywe spojrzenie na świat. Nie miejmy więc do tych chorych, że wierzą w chore wytwory swojego umysłu. A może… to oni są zdrowi, a my chorzy? Jest takie powiedzenie chorego na schizofrenię: My jesteśmy zdrowi, cały świat zwariował. A zatem czy to napoleonowie czy… chorzy, samotni ludzie, wołający: zwróć na mnie uwagę! Materiał do przemyślenia dla… nas zdrowych!!!

Advertisement

1 thought on “I love the sport and motion. Et you?”

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s