Uncategorized

The Spring, make this for oneself!

Wiosna! Wiosna kojarzy mi się z przypływem energii. Przypominamy sobie o aktywnym wypoczynku, bo jest słońce i ciepło. A jest tyle form, by wraz z wiosną spędzać aktywnie czas na świeżym powietrzu. To czas na wycieczki w góry, na jazdę na rowerze, na uprawianie joggingu z kijkami. Wiosną jest wiele sposobów na uprawianie sportu, a sport jest bardzo ważny dla naszego zdrowia i naszej kondycji osłabionej po zimie. Szczególnie wiele pracy wymaga nasz kręgosłup, ten ważny organ, który podtrzymuje nasze całe ciało, a któremu trzeba dać wiele ćwiczeń, by go rozruszać po zimowym siedzeniu na kanapie przed telewizorem.  Nasz kręgosłup wymaga wielu starań z naszej strony…  Na basenie spotkałam panią, która przyprowadza na wodne ćwiczenia niepełnosprawną umysłowo córkę. Dziewczyna ta oprócz upośledzenia umysłowego ma bardzo słaby kręgosłup. Cały czas chodzi zgarbiona i to w dużym stopniu. Spytałam się tej pani, czy nie próbowała zrobić jej operacji na kręgosłup. Odpowiedziała, że miała operację, ale się nadal garbi i znowu kręgosłup jej się pochyla. Teraz ma na basenie indywidualną rehabilitację z instruktorem. Osobie upośledzonej umysłowo ciężko jest wytłumaczyć, by się nie garbiła, bo sobie szkodzi. Tymczasem wielu ludzi pragnęłoby operacji kręgosłupa stawów, ale nie może się jej latami doczekać. Choroby układu kostnego to dziś choroby społeczne, prawdziwa plaga…

O moim kręgosłupie lekarz powiedział, że … mam kręgosłup jak weteran wojenny. Kiedy w 1981r miałam wypadek i wypadłam z okna domu kultury w Lubinie, mój kręgosłup był pęknięty w trzech miejscach. Przez pewien czas nawet nie mogłam chodzić, ale okazało się, że było to psychosomatyczne. Mojemu kręgosłupowi nie pomógł wcale fakt, że począwszy od czwartej klasy podstawówki dla mnie jak i dla wielu moich rówieśników, tornister to był wróg nr jeden. Nosiło się począwszy od czwartej klasy podstawówki ciężkie, wypchane książkami teczki na jednym ramieniu. Skolioza się u mnie pogłębiała. Kiedy byłam młoda nie dawała objawów, ale po czterdziestce coraz bardziej zaczęłam odczuwać mój kręgosłup, do tego stopnia, że kiedy siedziałam na kanapie oparta o ścianę z nogami wyprostowanymi, a potem chciałam wstać, to nie mogłam utrzymać się na nogach tak mi zdrętwiały. Dwa lata temu –  przed świętami Bożego Narodzenia 2016r miałam pierwszą operację na kręgosłup, kręgi przy miednicy.  Kilka dni temu miałam kolejną operację, w środkowej części kręgosłupa. Założono mi blaszkę na zwyrodniały krąg. Robił mi operację młody ortopeda w szpitalu powiatowym w Lubinie. I wiele ludzi mi mówi, że…jestem bardzo odważna i wiele ryzykowałam. To była pierwsza tak trudna operacja kręgosłupa w szpitalu w Lubinie i dla… tego lekarza. Spisał się jednak bardzo dobrze. Mój mąż Mirek bardzo się przejął moją operacją. Przez cały czas stał pod salą operacyjną. Kiedy się wybudziłam w pokoju dla chorych z narkozy, czułam się tak dobrze, że…chciałam iść wziąć prysznic. Nie lubię być brudna i śmierdząca. Mąż się jednak sprzeciwił. Umył mnie gąbką. Ze szpitala wyszłam na własną prośbę, a dwa dni temu byłam już na basenie. Czuję się dobrze. Jeszcze trochę boli mnie kręgosłup, zwłaszcza jak się przygarbię. Znowu mnie czeka rehabilitacja. A w kwietniu jadę na wycieczkę w góry. No i… muszę się odchudzić. Lekarz bowiem powiedziała, że nadwaga to zbyt duże obciążenie dla mojego kręgosłupa.  I żartem pogroził: mam schudnąć albo przynajmniej tak żyć, by…moja waga nie szła w górę!!!  Czeka mnie jeszcze, jak wszystko się wygoi, naprawienie kręgosłupa w części szyjnej. Będę jak nowo narodzona. Będę mogła pełnymi garściami korzystać z uroków, ciepła, słońca i wiosny. The Spring – my love. I am happy of sun!

Życzę wszystkim ludziom, by również udało im się naprawić swój organizm! By byli zdrowi i w pełni mogli się cieszyć wiosną! A jest czego życzyć… W Polsce bowiem na darmową w ramach ubezpieczenia operację stawu kolanowego czeka się pięć lat. I i tak na NFZ robi się te operacje najtańszym kosztem i kobiety po operacji stawu kolanowego do końca życia muszą chodzić z kulami. Na Ulicy w Lubinie widzę dużo eleganckich siedemdziesięciolatek, które jak babuleńki chodzą z kulą. Ojciec mojej koleżanki już pięć lat czeka na operację. Tymczasem zagryza palce z bólu i dostaje sterydy. Na tych sterydach rozstył się do 120 kg i z trudem chodzi. I powstało błędne koło. Na ból stawów musi brać sterydy. Na sterydach tyje, a lekarz mówi mu, że za dużo warzy i że jego stawy kolanowe są za bardzo obciążone. A na operację czeka pięć lat… Życzę mu, by się doczekał!  Tak, służba zdrowia w Polsce to temat rzeka! Czy da się ją zreformować? Wiele rządów obiecywało, obecny też. Czy dotrzyma obietnicy? Ponoć ma już plan refomy. Tylko czy ludzie się zgodzą? Od czasów komuny nauczeni jesteśmy w Polsce leczyć się za darmo. Każda odpłatność za świadczenia lekarskie spotka się ze sprzeciwem społeczeństwa i położy każdą reformę. Tymczasem zdrowie jest bezcenne, nasz kręgosłup też. Jak mawiał żartem mój dziadek, przedwojenny ziemianim i w czasie wojny członek Armii Krajowej, którego po II Wojnie Światowej sytuacja życiowa zmusiła do wstąpienia do PZPR: Po co człowiek ma kręgosłup? By d… na sznurku nie nosić? A tymczasem We have the Spring. We are happy, we have the sun!IMG_20180308_145457_BURST001_COVER

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s