Bez kategorii

Rodzina tradycyjna…

Jutro Dzień Kobiet. Wszyscy się prześcigują w pisaniu o tym dniu. Ja też postanowiłam napisać. Ale co napisać? Wszystko już było i wszystko banał! Że to święto sufrażystek i kobiet wyzwolonych. Że jest wyrazem walki kobiety o równość nawet w seksie. Ja postanowiłam napisać o…kobiecie tradycyjne. Już słuszę te głosy krytyki. Mam przed oczami te niepochlebne słowa, którymi obrzucą mnie feministki. Kobiety wyzwolone odżegnają mnie od czci i wiary, a lewica znajdzie tysiąc argymentów przeciw.

Ja jednak spróbuję…

Kiedy Bóg stworzył mężczyznę Adama dał mu za towarzyszkę kobietę, Ewę. Powiedział do nich:

– Idżcie i rozmnażajcie się! Zaludniajcie Ziemię!

Wszyscy jesteśmy dziećmi Adama i Ewy.

Gdy Bóg stworzył człowieka, stwierdził, że był dobry. Zadowolony niedzielę poświęcił na odpoczynek. Wszyscy jesteśmy dobrzy. Człowiek może błądzić, ale zawsze odnajdzie swój cel w życiu, swoją drogę do Boga.

Jutro niedziela i…jutro wypada Święto Kobiet!

W Starożytnym Rzymie, państwie, w którym narodziło się Chrześcijaństwo, rodzina zajmowała szczególną rolę. Była chroniona przez prawo. Przestępstwa przeciwko rodzinie miały szczególną wagę i były ostro ścigane. Rzymianie mieli Boginię, która opiekowała się rodziną. Była nią Westa. Westa miała szczególną rolę w panteonie rzymskim. Opiekowała się ogniskiem domowym. Weście służyły dziewice, Westalki. Westalki były wybierane spośród najbardziej znaczących rzymskich rodzin. Zostanie Westalką to był wielki splendor. Westalki pilnowały Świętego Ognia, który nie mógł wygasnąć, bo od niego zależała przyszłość państwa. Chrześcijanie przejęli kult Westy. W Chrześcijaństwie rodzina jest najwyższym dobrem, a kobieta pełni szczególną rolę…

Rodzina tradycyjna!

Nasz Polski najlepszy pisarz i noblista Henryk Sienkiewicz był z przekonania narodowym crześcijaninem. W każdej swojej powieści dawał wyraz swojej głebokiej wierze, gloryfikował dziewictwo, miłość aż po grób i posiadanie licznego potomstwa. W ” Rodzinie Połanieckich” przyjaciel i wspólnik głownego bohatera, Bigiel miał siedmioro dzieci i sprawnie zajmował się interesami a jego żona prowadziła mu dom. Głowny Bohater jednak, Stanisław Połaniecki miał tylko jednego syna, ale…jego żona nie mogła mieć więcej dzieci. Marynia Połaniecka do ulubiona heroina naszego noblisty. Uważała, że przeznaczeniem kobiety jest bycie ” odpoczynkiem wojownika”. Była słodka i dobra. Emancypantki uważała za kobiety upadłe, a seks małżeński za ” Służbę Bożą”. Służba ta była jednak dla niej przyjemna…

Negacja kobiety tradycyjnej!

XX wiek przyniósł wyzwolenie kobiety. Kobiety poszły do pracy, otrzymały prawa polityczne/ bierne i czynne prawo wyborcze. Mimo to do II Wojny Światowej Kobiety nie przestały być także damami, a dama to był najwyższy ideał, jakim mogła zostać kobieta.

Komunizm przewrócił świat do góry nogami. Wykrzywiono prawo do równości kobiety z mężczyzną. Posadzono je na traktory. Kazano nosić cegły na budowie. Zatrudniono je w hucie przy obsłudze wielkich pieców. Kobieta zaczęła się kojarzyć z babochłopem o z niszczonej twarzy, wieczne przygarbiona, niechlujnie ubrana z połamanymi paznokciami i…plująca po chodnikach. Mąż takiej ” feministki” jadał po stołówkach i chorował na wrzody żołądka, a dziecko biegało przez cały dzień po dworze z kluczem na szyi.

Powrót do modelu rodziny tradycyjnej…

Dzisiaj z konieczności kobieta wraca do swojej tardycyjnej roli. Brak pracy zmusza ją do siedzenia w domu i opiekowania się dziećmi i gotowania mężowi.

Czy jednak kobieta jest zadowolona z roli, do której zmusza ją sytuacja zewnętrzna?

Nie!!! Bardzo ciężko jest zmienić mentalność kobieta. Kobieta w domu jest sfrustrowana, snuje się z kąta w kąt, wiecznie niezadowolona. Swoje…niepowodzenia życiowe odreagowuje na rodzinie. Gabinety psychiatrów i psychologów są pełne kobiet, które nie wiedzą, co z sobą zrobić.

Kościół próbuje zwrócić kobietom sens życia, ale mu to nie wychodzi.

Kobiety chciałyby być damami i mieć równe prawa z mężczyznami.

Czy do się to pogodzić?

Póki co idę po ulicy, a za mną leci łacina podwórkowa. Myślę goni mnie stado chuliganów. Odwracam się. Idzie grupa chłopców z gimnazjum.

Idę innym razem. Łacina jeszcze bardziej ” wykwintniejsza”. Odwracam się. Idą gimnazjalistki!!!

Jaka dziewczynka taka kobieta!!!

Młodzież trzeba sobie wychować i nie myślę tu tylko o rodzicach!

Amen!!!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s