Bez kategorii

Mam …sznity!!!

Sznity to w gwarze więziennej blizny po nacięciach na rękach, jakie robią sobie więżniowie, by znależć się w więziennym szpitalu, a potem otrzymać przerwę w odbywaniu kary. Sznity są często wizytówką recydywistów. Od przeszło dziesięciu lat pojęcie to wyszło poza…mury więzienne i nabrało szerszego znaczenia. Związane jest ściśle z powstaniem w Polsce gimnazjum.
Definicja.
Samookaleczanie się, najczęściej przez robienie sobie ran na rękach, ale nie tylko weszło jako pojęcie do psychologii i…stało się w pewnym sensie jednostką chorobową. Polega ono na celowym samookaleczaniu się najczęściej po to, by podświadomie zwrócić na siebie uwagę. Samookaleczanie zostało potocznie nazwane chorobą gimnazjalistek, albowiem tną się najczęściej uczennice gimnazjum. Ostatnio stało się tak powszechne, że psychiatrzy i psycholodzy nazywają je nawet plagą.
Przykład…
Jola C w zeszłym roku poszła do gimnazjum. W podstawówce była najlepszą uczennicą, nie było z nią problemów. Problemy zaczęły się…w gimnazjum. Z początku nikt o tym nie wiedział, dopóki nie wyszło na jaw, że…Jola się tnie. Jola jest wrażliwą dziewczynką, przejmującą się bardzo tym, co o niej mówią inni. Wpojono jej, że ma się uważać za ideał i za taki mają ją uważać inni. Tymczasem w gimnazjum zaczęły się problemy. W klasie było grono koleżanek, które miały ambicję być prowodyrkami. Jola nie mogła nawiązać z nimi kontaktu. Szykanowały ją i wyśmiewały się z niej. Pierwszy raz Jola po pół roku w gimnazjum zamknęła się w szkolnym WC i zaczęła się ciąć. Póżniej robiła to regularnie. Ponadto Jola się zmieniła: stała się zamknięta w sobie, milcząca, nie spędzała czasu z rówieśnikami tylko po przyjściu ze szkoły zamykała się w pokoju i szła do lekcji, a wyniki…nie były proporcjonalne do jej starań, stała się drażliwa, łatwo wpadała w gniew. Po roku matka zauważyła u niej na rękach stare i nowe blizny po ranach. Jola trafiła do psychiatry…
Jednostka chorobowa?
Samookaleczanie nie jest chorobą. Jest uważane za skutek zaburzeń psychicznych, których efektem jest właśnie samookaleczanie. Nie przejdzie samo. Wymaga terapii u psychologa albo psychiatry, dość często nawet leczenia farmakologicznego.
Jakie zaburzenia psychiczne powodują samookaleczanie?
Rozmaite. Nie jest dokładnie stwierdzone jakie. Niektórzy psychiatrzy są zdania, że samookaleczanie jest stanem przed schizofrenicznym. Nieleczone może wywołać schizofrenię. Są nawet zdania, jak na razie dość odosobnione, że to już jest jakiś rodzaj schizofrenii. Co oczywiście byłoby wyłomem w poglądach na temat definicji tej choroby. Gdyż wszyscy są zgodni, że schizofrenia ujawnia się najwcześniej w piętnastym roku życia, samookaleczanie najwięcej dotyczy dziewcząt między trzynastym a piętnastym rokiem życia, czyli gimnazjalistek. Na poparcie zdania tych, którzy w samookaleczaniu dopatrują się rodzaju schizofrenii można przytoczyć fakt, że niektórym przypadkom  samookaleczania towarzyszą urojenia.
Dlaczego samookaleczanie jest nazywane ” chorobą gimnazjalistek”?
Pierwsze przypadki samookaleczania zaczęto obserwować u dziewcząt, kiedy utworzono gimnazja. Dotyczy ono najczęściej dziewcząt w wieku od trzynastu do piętnastu lat, czyli w okresie dojrzewania, ale nie tylko. Zdarza się, że tną się chłopcy, a nawet ludzie dorośli. U dorosłych najczęściej się ono zdarza właśnie jako objaw schizofrenii.
Dlaczego na tę ” chorobę” podatni są gimnazjaliści?
Z bardzo prostej przyczyny. Dziewczęta w wieku dojrzewania są w tzw. burzy hormonalnej. Są one nadwrażliwe, najbłahsza sprawa wyprowadza je z równowagi psychicznej. Kiedy trafią się sprzyjające warunki zewnętrzne, jak w przypadku nieakceptowania przez koleżanki u Joli z przykładu, uciekają się w samookaleczanie. Samookaleczanie jest u nich sposobem podświadomego zwrócenia na siebie uwagi, sprawienia, że ktoś się nimi zainteresuje, bo mają obniżoną samoocenę i  myślą, że nikt ich nie chce.
Leczenie…
Leczenie polega na terapii, najczęściej psychoanalizy u psychiatry lub w lżejszych przypadkach u psychologa. Grożniejsze zaburzenia albo utrwalone przez czas, zwłaszcza te z pogranicza schizofrenii wymagają leczenia farmakologicznego. Czasami lekarze decydują się nawet umieścić taką dziewczynę w szpitalu psychiatrycznym. Długość terapii może być różna. Zależy od zaawansowania zaburzeń i podatności pacjenta na sugestię terapeuty.
Jedno jest pewne: powodzenie leczenia wymaga zrozumienia i wsparcia chorej przez bliskie jej osoby.
A czym się charakteryzuje takie wsparcie?
Okazywaniem na co dzień miłości!!!
Czy jest to łatwe?
Oj, chyba nie…
Na co dzień żyjemy w dżungli…
Dżungla życia zmusza nas do walki o byt…
Ale nie zapominajmy o bliskich.
Podanie ręki to prosta czynność…
…A ile może żdziałać dobrego…
A chodzi przecież o to, byśmy mieli młodzież zdrową!
Młodzież to przyszłość narodu i ona będzie budowała nasze szczęście!
Jakie nasze podejście do młodych ludzi, takie będzie nasze szczęście!!!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s