Uncategorized

Inter arma silent musae

IMG_20180802_164540

Okres realnego socjalizmu w Polsce tym wszystkim, którzy go nie przeżyli, a znają go tylko z opowieści rodziców i lekcji historii w szkole kojarzy się głównie ze stacjonowaniem żołnierzy radzieckich w Polsce. Najwięcej ich stacjonowało na Dolnym Śląsku, że względu na bliskość granicy niemieckiej , granicy z wrogim dla Związku Radzieckiego systemem kapitalistycznym. Nienazwaną stolicą stacjonujących w Polsce wojsk radzieckich była Legnica. Rosjanie nawet nazywali ją Małą Moskwą. Było im tam jak u Pana Boga za Piecem i było dla nich małym powiewem wolności i demokracji. Nic więc dziwnego, że odwołanie żołnierza radzieckiego z Legnicy do Związku Radzieckiego było dla nich największą karą. Stacjonowanie wojsk radzieckich w Legnicy było uciążliwością dla mieszkańców Legnicy. W Mieście, zresztą w tamtych czasach wojewódzkim, a wg. polskiego prawa obce wojska nie mogły stacjonować w mieście wojewódzkim, były wydzielone miejsca, w których nie można było chodzić Polakom. Jednocześnie mieszkańcy województwa legnickiego mieli i dużo pożytku z wojsk radzieckich. Rosjanie mieli bardzo dobrych lekarzy i dobrze wyposażony szpital i bardzo chętnie pomagali Polakom. Mnie np. przeszczepili sztuczną wątrobę. Była to pionierska operacja. Wątrobę mam do dzisiaj jak dzwon, mogę jeść wszystko i dobrze trawię i nie mam cholesterolu. Niedawno usunięto mi woreczek żółciowy, dzięki dobrej wątrobie mój organizm się szybko zregenerował. Po miesiącu od operacji już jadłam smażone rzeczy i piłam piwo. O stacjonujących w Legnicy Rosjanach więcej chodziło hiobowych plotek, aniżeli stanowili oni jakieś realne zagrożenie. W 1993r wojska radzieckie na dobre wyniosły się z Polski. Dziś mamy wojska amerykańskie. I mówią nam, że tak jest dobrze, a Polacy cieszą się ze stacjonujących Amerykanów. Złośliwi twierdzą, że… przybyło nam dzieci kolorowych.

W latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku w Lubinie była bardzo dobra i popularna pośród mieszkańców, a nawet w pewnym czasie w całej Polsce gazeta lokalna, Nowa Miedż. Swoją wielkość zawdzięcza redaktorowi naczelnemu, mojemu wujkowi, Mirosławowi Drewsowi. W podstawówce miałam o rok starszą koleżankę, nasze mamy były przyjaciółkami, Martę, wtedy Martynę Grzywacz. Obie miałyśmy marzenie, by zostać dziennikarkami i obie miałyśmy już na koncie drobne wprawki dziennikarskie w postaci krótkich notatek, dzisiaj zwanych newsami. Pewnego dnia Marta powiedziała, abyśmy poszły do redakcji Nowej Miedzi, bo tam jej tato jest redaktorem i… nam pomoże zadebiutować. Poszłyśmy i… jakie było jej żdziwienie, kiedy się okazało, że mam większe ” chody”, bo znam naczelnego i już od dawna współpracuję z tą gazetą. Kiedy w 1979r razem z moją koleżanką Anetą otrzymałyśmy nagrodę Pulitzera za artykuł o przedsiębiorstwie lubińskim Elpo, które pod ziemią w poniemieckim schronie przeciwlotniczym urządziło szwalnie i wykorzystywało niewolniczą pracę więżniarek, uderzyła mi woda sodowa do głowy i doszłam do wniosku, że pisanie krótkich notatek to już poniżej moich ambicji. Zaczęłam więc szukać tematu na… kolejnego Pulitzera. Po mieście krążyły plotki, że wojska radzieckie w Legnicy mają … bombę atomową. Razem z moją koleżanką Anetą postanowiłyśmy to sprawdzić na miejscu. Na radziecki poligon prowadziła dziura w siatce. Przedarłyśmy się i podglądałyśmy ćwiczące wojska radzieckie. Broni atomowej nie było, ale… ćwiczyły razem z oddziałem polskim. Niestety, wartownicy nas nakryli. Uciekłyśmy. Obie byłyśmy tzw. przy kości. Ja jednak przecisnęłam się przez dziurę, Aneta utknęła i … stanowiła wspaniałą tarczę. Wartownik strzelił jej solą w… tylną część ciała. Rana po soli jest bardzo bolesna i … musiała robić nasiadówki w zimnej wodzie. Ale przyniosłyśmy Nowej Miedzi wspaniały materiał. I… znowu była afera. SB szalało. Czy były naciski ze strony radzieckiej? Myślę, że ta sprawa zemściła się póżniej, kiedy podczas pacyfikacji przez ZOMO 30 sierpnia 1982r Lubina , SB porozumiała się z legnickim dowództwem wojsk radzieckich. Przez Ścinawę szedł walczącym Zomowcom na odsiecz radziecki czołg, unieruchomiony na moście na Odrze butelką polskiego ” Żytka”. Leciał także na odsiecz samolot radziecki. Zgubił małą bombę atomową na wysokości ośrodka wypoczynku weekendowego za Odrą. Za tę lubińską prowokację i masakrę nikt nie odpowiedział ani po stronie polskiej ani armii radzieckiej. Moją butę dziennikarską… ukrócili Amerykanie. Kiedy poleciałam z ojcem do New Yorku w 1980r po odbiór nagrody Pulitzera, New York Time nie przejął się moją nagrodą, zatrudnił mnie na stanowisku gońca. W karierze dziennikarskiej startowałam z bardzo niska i doszłam wysoko. Jestem naczelną największej opiniotwórczej gazety w świecie.

Iść za marzeniami! Marzenia to piękna rzecz. Jest to najlepsze, co dał nam Bóg w życiu. Marzenia powinno się realizować. Jednakże marzenia realizuje się przede wszystkim ciężką pracą. Sam talent niestety nie wystarczy. Niejeden utalentowany młody człowiek wylał niejedną łżę, bo jego marzenia się nie spełniały. A kłody na drodze spełniania marzeń są różne. To szefowie w pracy, którzy gnoją człowieka, gdy wyczują w nim talent. To zazdrośni koledzy w pracy, którzy podkładają świnie. Do realizacji marzeń oprócz talentu trzeba mieć odporność psychiczną. Ja trafiałam na szefów, którzy uczyli mnie życia, a pierwszym nauczycielem był mój wujek. Pamiętajcie: co nas nie zabije, to nas wzmocni. Chcecie robić karierę, nie oczekujcie w pracy głaskania po główce! Dzieci chowane pod kloszem, głaskane po główce, przy pierwszej klęsce w dorosłym życiu, zareagują chorobą psychiczną. A wtedy samotność, renta i… marzenia ulatują w dal. Pozostają tylko urojenia i tworzenie sobie urojonej rzeczywistości, w której się jest… naczelnym New York Timesa. Przykre kiedy marzenia rozbiją się o życie. Wtedy czeka nie Wiedeń a Waterloo. Inter arma silent musae. Róbmy wszystko, by w naszym życiu gościły muzy! Mój piękny śpiew życia!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s